Rosja: Turcja przygotowuje się do inwazji na Syrię

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
4 lutego 2016, 17:33
Mapa Turcji
Mapa Turcji/ShutterStock
Turcja aktywnie przygotowuje się do inwazji na Syrię - twierdzi rosyjskie ministerstwo obrony. "Istnieją poważne podstawy do tego, by podejrzewać, że Turcja jest w trakcie intensywnych przygotowań do zbrojnej inwazji suwerennego państwa - Syrii" - powiedział rzecznik rosyjskiego MON Igor Konaszenkow. Jak tłumaczył, Moskwa "wykrywa" coraz więcej oznak świadczących o przygotowaniach tureckiej armii do uderzenia na Syrię.

Wcześniej - według Konaszenkowa - rosyjski resort obrony przedstawił społeczności międzynarodowej nagrania wideo mające świadczyć o tym, że . Jednak - jak dodaje rzecznik rosyjskiego MON - te dowody nie spotkały się z żadną reakcją Pentagonu, NATO czy organizacji broniących praw człowieka w Syrii.

Tymczasem Ankara odmówiła samolotom rosyjskim zezwolenia na lot inspekcyjny nad terytorium tureckim. Rutynowy lot miał odbyć się na podstawie Traktatu o otwartych przestworzach. "Takie kroki podjęte przez państwo członkowskie NATO podważają zaufanie i wysiłki na rzecz budowania bezpieczeństwa w Europie" - stwierdził rzecznik rosyjskiego MON. 

Komunikaty płynące z rosyjskiego ministerstwa to kolejny rozdział w napiętych najnowszych stosunkach na linii Moskwa-Ankara. Niedawno rosyjski samolot ponownie naruszył turecką przestrzeń powietrzną. Według Ankary, wielozadaniowy wleciał w turecką przestrzeń powietrzną w piątek, mimo wielokrotnych ostrzeżeń ze strony kontroli lotów.

W związku z incydentem, Ambasador Rosji w Turcji został wezwany do tamtejszego ministerstwa spraw zagranicznych.

W wydanym oświadczeniu Ankara ponownie wezwała Moskwę do nienaruszania tureckiej przestrzeni powietrznej. Ostrzegła też, że odpowiedzialność za ewentualne konsekwencje takich działań będą ponosić rosyjskie władze. Według tureckich władz, incydent ten świadczy o tym, że między tymi państwami.

W listopadzie Turcy zestrzelili rosyjski samolot, który naruszył przestrzeń powietrzną tego kraju. W reakcji na to Rosja wprowadziła sankcje ekonomiczne wobec Turcji.

Sytuację na Bliskim Wschodzie poprawi być może finansowa pomoc dla Syrii, jaką 4 lutego zadeklarowały USA oraz UE. Więcej na ten temat tutaj.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj