Terminal LNG się rozkręca. Dziś kolejna dostawa gazu z Kataru

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 lutego 2016, 09:45
Terminal LNG, budowa - czerwiec 2013; fot. materiał prasowy Polskie LNG SA
Terminal LNG, budowa - czerwiec 2013; fot. materiał prasowy Polskie LNG SA/Media
Katarski gazowiec Al Nauman po raz drugi zawinie dziś do świnoujskiego terminalu LNG. Statek przewozi 210 tysięcy metrów sześciennych skroplonego gazu potrzebnego do rozruchu instalacji.

Po regazyfikacji błękitne paliwo trafi do krajowego systemu przesyłowego i indywidualnych odbiorców.

Z pierwszą dostawą przypłynął do 11 grudnia ubiegłego roku. Rozładunek gazu trwał wtedy osiem dni. Teraz zgodnie z planem ma trwać cztery dni.
Dostawy komercyjne surowca do Świnoujścia mają rozpocząć się w drugiej połowie 2016 roku.

Polski gazoport to największa instalacja regazyfikacyjna w basenie Morza Bałtyckiego. Rocznie terminal będzie mógł przyjąć 5 miliardów metrów sześciennych gazu. Początkowo świnoujski terminal LNG miał być otwarty w czerwcu 2014 roku. Przyczyną opóźnień była fala bankructw polskich firm budowlanych w 2012 roku. Inwestycja kosztowała 3 miliardy złotych. Budowa falochronu pochłonęła kolejny miliard złotych, a ponad pół miliarda kosztował gazociąg prowadzący ze Świnoujścia w głąb Polski.

Na świecie funkcjonuje obecnie około 100. W Europie jest ich 23, liderem pod tym względem jest Hiszpania.

>>> Czytaj też: Sukces polityki gazowej Ukrainy. Koniec zależności od Rosji?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj