Kompromis uratuje kraje żyjące z ropy? Wenezuela ma pomysł i szuka przyjaciół

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 lutego 2016, 06:30
Niektóre kraje OPEC chcą uzyskać kompromis w sprawie zamrożenia produkcji ropy, zarówno wewnątrz grupy, jak i wśród krajów produkujących ropę niezrzeszonych w kartelu. Miałoby to rozwiązać problem nadwyżki na świecie bez ograniczenia dostaw. Pomysł wyszedł od Wenezueli – donosi Reuters.

Największy eksporter surowca Arabia Saudyjska może poprzeć ten pomysł, ale zależy to głównie od deklaracji Iranu na temat ograniczenia planu zwiększenia eksportu.

Pomysł zamrożenia produkcji na obecnym poziomie był rozpowszechniany przez wenezuelskiego ministra ds. ropy Eulogio Del Pino podczas jego lutowej podróży do krajów produkujących ropę, między innymi Rosji, Iranu, Kataru i Arabii Saudyjskiej.

Anonimowy informator dodał, że na razie tylko Rosja i Katar wyraziły wstępną zgodę, jeśli inne kraje dojdą do porozumienia.

Ceny ropy zaczęły spadać ze 100 dolarów za baryłkę w połowie 2014 roku, ale OPEC odmówiła ograniczenia wydobycia bez podobnego zobowiązania krajów niezrzeszonych w kartelu. A takiej deklaracji z ich strony nie usłyszeli.

>>>Czytaj także: Ropa tańsza niż woda mineralna. USA wylądują na skraju recesji?

Zamrożenie produkcji może oznaczać kompromis, zgodnie z którym ograniczono by dalszy wzrost wydobycia, które spowodowało spadek cen do najniższego poziomu od 12 lat do 27,10 dolarów za baryłkę, ale nie wymagałby on od krajów produkujących ropę obniżenia dostaw, które wiązałoby się z utratą udziałów w rynku.

Propozycja Wenezueli była też omawiana w Arabii Saudyjskiej podczas spotkania ministra ds. ropy Ali al-Naimi z Del Pino. Rijad nie podejmie decyzji bez zgody Iranu na ograniczenie dostaw. A takie zgody nie ma.

Wydaje się, że to największą przeszkoda na drodze do uzyskania kompromisu.

Iran po zniesieniu sankcji chce wrócić na międzynarodowe rynki i chce odbudować i odzyskać stracony udział w rynku ropy i nie zamierza ograniczać produkcji.

Przy dalszym spadku cen ropy przedstawiciele OPEC i Rosja rozpoczęli wstępne rozmowy o możliwości podjęcia wspólnych działań zmierzających do rozwiązania problemu nadwyżki dostaw. Ale można się spodziewać dalszego wzrostu dostaw z OPEC, ponieważ Iran zlecił zwiększenie wydobycia o 500 tysięcy baryłek dziennie i zawarł liczne umowy z europejskimi i azjatyckimi klientami.

Informator z OPEC powiedział, że to od Iranu zależy zawarcie jakiejkolwiek umowy.

>>>Czytaj więcej: Dlaczego ropa naftowa jest taka tania? Pięć teorii spiskowych

Irańska agencja informacyjna Shana przytoczyła wypowiedź Del Pino twierdzącego, że sześć krajów - Iran, Irak i spoza OPEC Rosja i Oman - poparły plan spotkania w celu uzgodnienia działań prowadzących do wzrostu cen ropy.

Zwiększenie produkcji przez Irak i oświadczenie Iranu dotyczące wzrostu wydobycia, to główne przeszkody wewnątrz OPEC stojące na drodze do porozumienia. Zamrożenie produkcji wymaga zgody wszystkich krajów producenckich, nie tylko tych z kartelu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj