Mieszkańcy Pioz - 3,5 tysiąca osób - żyli spokojnie do 2007 roku, kiedy to władze postanowiły rozbudować miasto. Wybudowano czternaście osiedli domków jednorodzinnych, centrum kultury, basen i siłownię, nowy ośrodek zdrowia i oczyszczalnię ścieków. Nie wszystkie inwestycje zakończono, kiedy przyszedł kryzys gospodarczy. Od tamtej pory osiedla stoją puste, w miejskim basenie nie zmieniano wody od dwóch lat, a na ulicach miasta wykręcono połowę żarówek, bo nie ma czym opłacić prądu.

Roczne dochody Pioz nie przekraczają dwóch milionów euro - to mniej niż wynoszą odsetki z zaciągniętych kredytów. Jeśli nowym władzom uda się sprzedać nieruchomości, to - jak obliczono - czas spłaty długów skróci się z siedmiu do trzech tysięcy lat. 

>>> Czytaj też: Najbardziej zadłużona gmina w Polsce ma zarząd komisaryczny