Milion fałszywek w obiegu. Potrzeba szczególna ochrona dokumentu

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
9 maja 2016, 08:41
Dokumenty
Dokumenty/ShutterStock
Prawie milion fałszywych dokumentów funkcjonuje dziś w obrocie prawnym. Potrzebna jest szczególna ochrona dokumentu - pisze "Rzeczpospolita".

rośnie. W 2013 r. policja stwierdziła ponad 30,3 tys. tego rodzaju przestępstw. W 2015 r. wynik był jeszcze gorszy. Stwierdzono ich 32 tys.

Podstawowym znamieniem fałszerstwa jest podrabianie dokumentu. Innym jego przerobienie, które polega na nadaniu dokumentowi cech pożądanych przez sprawcę, np. przerobienie daty na zwolnieniu lekarskim.

Karniści przyznają, że wykrycie fałszywego dokumentu jest trudne, bo to przestępstwo wychodzi na jaw przy okazji innej działalności.

Czytaj więcej w "Rzeczpospolitej"

>>> Polecamy: Co o wymiarze sprawiedliwości myślą Polacy


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: prawo
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj