Wartość indeksu kosztu kredytu (IKK) w maju br. osiągnęła poziom 82 pkt. Aktualna odczyt sugeruje, że chcąc kupić mieszkanie na kredyt w jednym z 10 największych polskich miast, trzeba się liczyć z kosztem wyraźnie wyższym niż przed rokiem (o 6,1%).

Czym jest indeks stworzony przez Lion’s Bank i portal nieruchomości Morizon.pl? Ma on za zadanie w prosty sposób prezentować, jak zmienia się miesięczna rata kredytu zaciąganego na zakup mieszkania w dużym polskim mieście. Co miesiąc badamy więc, biorąc pod uwagę ceny nieruchomości i warunki kredytowe, z jaką ratą musiałby liczyć się potencjalny nabywca mieszkania.

Trudno więc nie zauważyć, że od ponad roku zakup mieszkania na kredyt staje się coraz droższy. Wynika to z rosnących marż kredytowych (dziś prawie 2,1% wobec niecałych 1,8% w analogicznym okresie przed rokiem. Do tego dochodzi także niewielki, ale jednak wzrost cen nieruchomości. Z danych portalu Morizon wynika, że dziś przeciętny poziom cen ofertowych jest o 2% wyższy niż przed rokiem.

Gdyby tego było mało, dług jest nie tylko droższy, ale też trudniejszy do zdobycia. Banki powinny dziś wymagać przynajmniej 15-proc. wkładu własnego, a w rządowym programie pozwalającym uzyskać substytut wkładu („Mieszkanie dla młodych”), pieniądze na ten rok skończyły się już ponad dwa miesiące temu. Na koniec pozostaje fakt, że na banki nałożono nie tylko podatek, ale też szereg nowych obowiązków, co powoduje, że nie chcą już tak chętnie udzielać niskomarżowych kredytów hipotecznych. W efekcie trzyosobowa rodzina z dochodem 5 tys. zł netto miesięcznie mogła w maju pożyczyć na mieszkanie około 357 tys. zł. To o ponad 100 tys. zł mniej niż w analogicznym okresie przed rokiem.

>>> Czytaj też: Ile dni w roku trzeba pracować, żeby uwolnić się od kredytu?

Metodologia badania:

Aby obliczyć ratę kredytu zaciągniętego na zakup mieszkania w dużym mieście wzięto pod uwagę trzy główne czynniki:

1) Szacunkową wartość mieszkania 1, 2 i 3-pokojowego w jednym z 10 badanych miast. Obliczono ją poprzez przemnożenie mediany ceny ofertowej z poprzedniego miesiąca (Morizon.pl) oraz powierzchni charakterystycznej dla danej nieruchomości – 30 m kw. dla kawalerki, 50 m kw. dla mieszkania 2-pok. i 75 m kw. dla mieszkania 3-pok.,
2) Wysokość przeciętnej marży kredytowej dla danego okresu – średnia z wyników ankiety przeprowadzonej wśród banków przez Tax Care,
3) Wysokość stawki WIBOR 3M – notowanie z 15 dnia miesiąca publikacji (do lutego 2015 roku do obliczeń przyjmowano notowania z pierwszego dnia miesiąca, po zmianie metodologii powtórnie przeliczono wyniki; zmiana ma za zadanie jak najszybsze uchwycenie ewentualnych zmian stóp procentowych, o których Rada Polityki Pieniężnej przeważnie decyduje na początku miesiąca).

Na tej podstawie oszacowano wysokość miesięcznej raty kredytowej dla następujących założeń:

1) Kredyt udzielany na 30 lat,
2) System rat równych,
3) Wkład własny na poziomie 20%.

Na podstawie danych obliczonych w wyżej opisany sposób stworzono też indeks kosztu kredytu (IKK). Uśrednia on wyniki dla 10 badanych miast na temat kosztu kredytu zaciągniętego na zakup mieszkania dwupokojowego i odnosi do wyniku ze stycznia 2013 roku. Wyniki prezentowane są jako indeks o podstawie 100. W efekcie wynik na poziomie 120 pkt. sugeruje, że w danym miesiącu miesięczna rata na zakup przeciętnego mieszkania dwupokojowego w jednym z 10 największych polskich miast jest o 20% wyższa niż była w styczniu 2013 roku. Może to mieć związek ze wzrostem kosztu kredytu lub wzrostem wartości nieruchomości. Z odwrotną sytuacją mielibyśmy do czynienia, gdyby odczyt w danym miesiącu był na poziomie 80 pkt.

M4 za 1457 zł miesięcznie

Z jakimi więc ratami wiąże się zakup mieszkania na kredyt? Gdyby dziś zadłużyć się na 30 lat z 20-proc. wkładem własnym na popularne dwupokojowe mieszkanie (tzw. M3) w jednym z 10 największych polskich miast trzeba się liczyć z ratą na poziomie 972 zł (średnia dla badanych miast). W przypadku kawalerek miesięczną ratę można dziś oszacować na 583 zł miesięcznie, a trzypokojowych lokali na 1457 zł miesięcznie.

W poszczególnych miastach wyniki te byłyby oczywiście bardzo zróżnicowane. Najwyższe byłyby w Warszawie, gdzie zadłużając się na trzy pokoje trzeba oddawać do banku przeciętnie 2207 zł miesięcznie. Przy wyborze dwóch pokoi ratę oszacować można na 1472 zł miesięcznie, a w przypadku kawalerki 883 zł miesięcznie. Na drugim biegunie są takie miasta jak Bydgoszcz, Łódź i Katowice. Tam kupując kawalerkę na kredyt trzeba się liczyć z miesięczną ratą na poziomie 420 - 440 zł miesięcznie. W przypadku dwóch pokoi byłoby to 700 - 730 zł, a trzech około 1050 - 1100 zł.

Autorzy: Bartosz Turek, Lion's Bank, Marcin Drogomirecki, Morizon.pl

>>> Czytaj też: Bankowcy chcą pomóc frankowiczom. Zobacz, jak ekonomiści oceniają ich propozycje