statystyki

Kiedy Polska przywróci mały ruch graniczny z obwodem kaliningradzkim? Szef MSWiA zabrał głos

6 sierpnia 2016, 18:01
Źródło:PAP
Morze Bałtyckie

Morze Bałtyckieźródło: ShutterStock

Możemy powrócić do małego ruchu granicznego z obwodem kaliningradzkim, kiedy ustąpią przyczyny związane z bezpieczeństwem państwa polskiego - powiedział w sobotę minister spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Błaszczak.

Reklama

Reklama

Szef MSWiA pytany na antenie radiowych "Sygnałów Dnia" o to, czy i kiedy będzie możliwe przywrócenie małego ruchu przygranicznego z obwodem kaliningradzkim odpowiedział: "Wtedy, kiedy ustąpią te przyczyny, które są związane z bezpieczeństwem państwa polskiego. Wtedy możemy powrócić do małego ruchu granicznego" - poinformował Błaszczak.

W związku ze szczytem NATO i Światowymi Dniami Młodzieży Polska podjęła decyzję o zawieszeniu od 4 lipca br. przepisów międzyrządowych umów o małym ruchu granicznym (MRG), w części dotyczącej wjazdu i pobytu na terytorium RP mieszkańców strefy przygranicznej Ukrainy oraz Federacji Rosyjskiej. Od środy przywrócono mały ruch z Ukrainą, natomiast nie ma takiej decyzji co do Rosji.

Marszałek pomorski Mieczysław Struk wysłał w piątek pismo do szefów MSWiA oraz MSZ ws. ponownego przywrócenia małego ruchu granicznego z obwodem kaliningradzkim. „Z wielkim zdziwieniem i niepokojem przyjąłem decyzję o przedłużeniu zawieszenia małego ruchu granicznego (MRG) z obwodem kaliningradzkim Federacji Rosyjskiej. Decyzja ta była zaskoczeniem zarówno dla Samorządów Województw: Pomorskiego oraz Warmińsko-Mazurskiego, jak i lokalnych samorządów obu regionów - objętych małym ruchem granicznym” – napisał w przekazanym mediom liście do obu ministrów marszałek pomorski. W czwartek list do szefa MSWiA z pytaniem o możliwość jak najszybszego uruchomienia małego ruchu z Rosją wysłał też marszałek warmińsko-mazurski Gustaw Brzezin.

Szef resortu spraw wewnętrznych i administracji przypomniał, że decyzja o wstrzymaniu małego ruchu granicznego związana była ze szczytem NATO i ŚDM. Zaznaczył także, że ważna w tej sprawie jest reakcja drugiej strony.

"Jest ona taka symboliczna, bo kiedy wstrzymaliśmy mały ruch graniczny na granicy z Ukrainą, to strona ukraińska nie wstrzymała tego ruchu, w sensie takim, że nie wydała takiej samej deklaracji. Strona rosyjska tak. Wszyscy doskonale pamiętamy te pogróżki, które były kierowane w stosunku do państw Sojuszu Północnoatlantyckiego wtedy, kiedy w Warszawie Sojusz podjął decyzję o tym, że na terenie Polski i krajów nadbałtyckich będą stacjonowały wojska amerykańskie" - uzasadniał Błaszczak.

Szef MSWiA dodał, że on mógłby powiedzieć, iż jest zdziwiony postawą marszałka województwa pomorskiego, bo "zdaje się, że wie, na pewno wie o tym, że w 2008 roku to Rosja Putina napadła na Gruzję, stosunkowo niedawno Rosja Putina napadła na Ukrainę, anektowała Krym, wciąż toczy się wojna w Donbasie. Taka jest postawa Rosji, a więc tu chodzi o względy bezpieczeństwa" - zaznaczył.

"Kiedy mamy do wyboru sprawę dotyczącą bezpieczeństwa i korzyści gospodarczych, to jednak wybieramy bezpieczeństwo" - podkreślił minister.

Szef MSWiA dodał, że mały ruch graniczny wciąż jest możliwy, ale na innych zasadach, na podstawie wydawanych wiz.

Reklama

Reklama

  • Cliq(2016-08-06 19:33) Odpowiedz 11539

    Rzad idiotow

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • incenty (2016-08-07 09:18) Odpowiedz 71

    Zostawić należy Ukrainę bo ona jeszcze nie raz da nam popalić należy bronić swoich interesów a Błaszczak sieje głupi strach i nie patrzy na interesy ludzi ze strefy przygranicznej .

  • kbb2(2016-08-06 20:15) Odpowiedz 64

    Z tego wynika że Polska szykuje się wraz np z Ukrainą do zastopowania Rosji a dane wywiadowcze NATO i Ukraińskie potwierdzają że Rosja szykuje się do powtórnego uderzenia na Ukrainę co absolutnie nie leży w interesie Polski i Europy..... Być może polscy i unijni politycy dogadali się z Łukaszenką o tym że Białoruś nie mająca wyjścia zrobi woltę w stronę Europy Zachodniej i agresywna Rosja nie może mieć w tym regionie Europy zbyt dużo swoich ludzi... Kto wie czy w ogóle wprowadzenie ograniczenia nie jest podyktowane tym że polski rząd miał do wykonania robotę i dla zmylenie Rosji ograniczył cały MRG z Ukrainą i Białorusią po to aby zablokować Rosję... Być może nigdy się tego nie dowiemy jaka jest prawdziwa przyczyna... Jedno jest pewne. Polska powinna zrobić wszystko aby przeciągnąć i zakotwiczyć po stronie Europy Zachodniej Białoruś i Ukrainę .... Już niedługo będziemy musieli odeprzeć kolejny atak krajów Zachodnich a w tym głównie Niemiec które za wszelką cenę nie chcą dopuścić aby Polska odbudowała prawdziwą swoją pozycję w Europie.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • obserwator(2016-08-06 19:59) Odpowiedz 43

    Nie będą mieli pretekstu żeby przysyłać zielone ludziki

  • johny(2016-08-07 23:44) Odpowiedz 20

    Błaszczak odleciał jest na planecie Macierewicz.

  • lili(2016-09-17 18:06) Odpowiedz 00

    Warmia i mazury nie glosowaly na Pis dlatego to jest zemsta pisu . Proponuje aby nasz rejon oglosil niepodleglosc i w wolnych wyborach wybrac parlament a potem rzad warmia a zwlaszcza mazury nigdy nie byly polskie a jak zostaly to sa traktowane jak ludzie gorszej klasy dajmy temu wyraz w referendum i nastepnych wyborach zeby pieski z pisu zaczeli traktowac nas powaznie i wtedy sami bedziemy decydowac o ruchu granicznym z sasiadami anie warszawa

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze