Chińczycy drażnią sąsiadów. Budują instalacje obronne na wyspach Spratly [ZDJĘCIA SATELITARNE]

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 grudnia 2016, 11:53
Wyspy Spratly - chińskie instalacje obronne, źródło: Asia Maritime Transparency Initiative/Digital Globe
Wyspy Spratly - chińskie instalacje obronne, źródło: Asia Maritime Transparency Initiative/Digital Globe/Media
Chińskie ministerstwo obrony podało w czwartek, że rozmieszczenie systemów obronnych na wyspach wchodzących w skład spornego archipelagu Spratly było zgodne z prawem i uzasadnione. Dzień wcześniej o instalowaniu broni donosił amerykański think tank AMTI.
2754525-wyspy-spratly-chinskie-instalacje.jpg
Wyspy Spratly - chińskie instalacje obronne, źródło: Asia Maritime Transparency Initiative/Digital Globe

Pekin tłumaczy, że instalacje powstające na wyspach i rafach Morza Południowochińskiego przeznaczone są głównie na potrzeby cywilne. Dodatkowo mają prawo do obrony własnego terytorium co jest rzeczą zupełnie normalną - przekonuje Pekin.

W podobnym tonie wypowiedział się rzecznik ministerstwa obrony na czwartkowej konferencji. Geng Shuang oświadczył, że "nie rozumie" sytuacji w związku z raportem amerykańskiego think tanku. Podkreślił, że wyspy archipelagu "są wewnętrznym terytorium Chin".

2754557-wyspy-spratly-chinskie-instalacje.jpg
Wyspy Spratly - chińskie instalacje obronne, źródło: Asia Maritime Transparency Initiative/Digital Globe

"Chińskie budynki stanowią niezbędną infrastrukturę obronną, która jest całkowicie normalna na własnym terytorium" - podkreślił.

Ośrodek AMTI, powiązany z waszyngtońskim Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS), analizował w czerwcu i lipcu tego roku budowę pięciokątnych konstrukcji na sztucznych wyspach nadbudowanych na rafach Fiery Cross, Mischief i Subi w archipelagu Spratley na Morzu Południowochińskim i jego zdaniem wiele wskazuje na to, że mają tam powstać systemy przeciwlotnicze i antyrakietowe.

Na wyspach tych powstały już pasy startowe, których długość dowodzi, że przeznaczone są dla lotnictwa wojskowego. CSIS ostrzegł też na początku roku, że na archipelagu Spratly Chiny mogą budować Na zdjęciach satelitarnych widać, że na należącej do archipelagu rafie Cuarterona powstają wieże radarowe.

Sytuacja na Morzu Południowochińskim jest napięta od lat. Pekin rości sobie prawa do ważnych obszarów rejonów i wysp, co doprowadziło do sporu z sąsiednimi państwami: Wietnamem, Filipinami, Malezją, Tajwanem i Brunei. Przez akwen prowadzą ważne szlaki żeglugowe; ocenia się, że wartość transportowanych nimi towarów sięga 5 bilionów dolarów rocznie.

W ostatnich latach Chiny rozpoczęły intensywne prace przy sztucznym powiększaniu powierzchni wysp wchodzących w skład spornego archipelagu Spratly, co dodatkowo zaostrzyło sytuację. Waszyngton kwestionuje roszczenia Pekinu do tego akwenu.

>>> Czytaj też: Chiny szukają odpowiedzi na politykę Trumpa. Media wzywają do zbrojeń


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj