Nowy odcinek S7. Szybciej w drodze do Gdańska

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
19 grudnia 2016, 05:55
S7 Miłomłyn-Ostróda - mapa nowego odcinka
S7 Miłomłyn-Ostróda - mapa nowego odcinka/Media
Dziś po godzinie 15:00 kierowcy po raz pierwszy pojechali  całą szerokością ekspresówki S7 między Miłomłynem a Ostródą. W 2017 r. w województwie warmińsko-mazurskim przybędzie ponad 50 km szybkiej „siódemki".
2757532-s7-w-rejonie-milomlyna-ostrody.jpg
S7 w rejonie Miłomłyna, Ostródy i Rychnowa

Do tej pory kierowcy jeździli jedną jezdnią, na której ruch odbywa się w obu kierunkach. W poniedziałek dostali do dyspozycji całą szerokość drogi: dwa razy po dwa pasy w każdą stronę.

Stało się tak, mimo że wykonawca, czyli konsorcjum Budimeksu i Ferroviala, ma czas na zakończenie robót do wiosny przyszłego roku. Tak wynika z oficjalnego harmonogramu Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Udało się wcześniej m.in. dzięki łagodnej zimie.

- Zgodnie z umową cały kontrakt zamknie się w marcu 2017 r. Do tego czasu będą wykonywane roboty wykończeniowe, ale poza jezdniami i bez ingerowania w ruch – mówi Karol Głębocki, rzecznik olsztyńskiego oddziału GDDKiA.

Budowa odcinka ekspresowej „siódemki” Miłomłyn–Ostróda ruszyła w listopadzie 2014 r. Ma on zaledwie 10 km, ale z powodu jego otwarcia olsztyński oddział GDDKIA czeka dziś istny najazd oficjeli. Pojawi się tu np. wiceminister infrastruktury Jerzy Szmit, który pochodzi z pobliskiego Olsztyna (na dodatek był marszałkiem województwa warmińsko-mazurskiego). Będzie też nowy dyr. GDDKiA Krzysztof Kondraciuk, powołany na stanowisko w ubiegłym tygodniu. W błysku fleszy będzie błyszczał m.in. wiceminister rozwoju Witold Słowik.

Obwodnica Ostródy o długości 10 km. Jak podaje GDDKiA, dopuszczenie do ruchu zaplanowana jest na sierpień 2017 r.

Odcinek od Ostródy Południe do Rychnowa (9 km) i z Rychnowa do Olsztynka (11 km). Tędy kierowcy powinni pojechać w czerwcu 2017 r.

Obwodnica Nidzicy i odcinek z tego miasta do Napierek (w sumie 22 km). Ten fragment ma zostać otwarty w maju 2017 r.

Jak zapowiada GDDKiA, wszystkie te odcinki złożą się na trasę ekspresową o przekroju dwa pasy w każdą stronę, dopuszczalnym obciążeniu 11,5 ton na oś (dla ciężkiego transportu drogowego) i prędkości projektowej 100 km/h.

A w tym rejonie trwają też

GDDKiA ma podpisaną umowę na południową obwodnicę Olsztyna, czyli 15-kilometrowy odcinek trasy S51 za ponad 900 mln zł, który ma być przejezdny do kwietnia 2019 r.

Wzdłuż S7 GDDKiA rozpisany jest przetarg „projektuj i buduj” od Napierek do Płońska, w ramach którego powstanie m.in. obwodnica Mławy.

GDDKiA deklaruje, że do końca 2023 r. cała „siódemka” miedzy Warszawą i Trójmiastem będzie przejezdna w standardzie ekspresowym.

>>> Polecamy: Policjant dostanie terminal? Za mandat zapłacimy kartą

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: DGP/forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj