Cena wydobywanej w Stanach Zjednoczonych ropy spadła w czwartek o ponad 9 procent, do nieco ponad 36 dolarów za baryłkę, co wskazuje, że spadający popyt i wzrost zapasów w USA niwelują skutki redukcji kwot wydobywczych OPEC.
Organizacja Państw Eksportujących Ropę (OPEC) uzgodniła w środę, że od stycznia zmniejszy swą produkcję o 2,2 mln baryłek dziennie, by zahamować rynkowy trend spadkowy, który poprzedziło osiągnięcie w lipcu br. absolutnego rekordu cenowego ponad 147 dolarów za baryłkę.
Cena baryłki amerykańskiej ropy U.S. Crude Light wynosiła w czwartek wieczorem czasu polskiego 36,22 dolarów - o 3,84 dolarów mniej niż w momencie zamknięcia transakcji w środę. Wcześniej w ciągu dnia spadła przejściowo do 35,98 dolarów - czyli poziomu nienotowanego od czerwca 2004 roku.
Baryłka ropy Brent z Morza Północnego potaniała w czwartek o 1,61 dolara, do 43,92 dolarów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zobacz
|
