Cena ropy spadła o ponad 9 proc.

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 grudnia 2008, 21:34
Czy rafinerie będą potrzebować mniej ropy? Nz. przepompownia surowca w rafinerii węgierskiego koncernu MOL w Sávoly. Fot. Bloomberg
Ceny ropy spadają. Fot. Bloomberg/DGP
Cena wydobywanej w Stanach Zjednoczonych ropy spadła w czwartek o ponad 9 procent, do nieco ponad 36 dolarów za baryłkę, co wskazuje, że spadający popyt i wzrost zapasów w USA niwelują skutki redukcji kwot wydobywczych OPEC.

Organizacja Państw Eksportujących Ropę (OPEC) uzgodniła w środę, że od stycznia zmniejszy swą produkcję o 2,2 mln baryłek dziennie, by zahamować rynkowy trend spadkowy, który poprzedziło osiągnięcie w lipcu br. absolutnego rekordu cenowego ponad 147 dolarów za baryłkę.

Cena baryłki amerykańskiej ropy U.S. Crude Light wynosiła w czwartek wieczorem czasu polskiego 36,22 dolarów - o 3,84 dolarów mniej niż w momencie zamknięcia transakcji w środę. Wcześniej w ciągu dnia spadła przejściowo do 35,98 dolarów - czyli poziomu nienotowanego od czerwca 2004 roku.

Baryłka ropy Brent z Morza Północnego potaniała w czwartek o 1,61 dolara, do 43,92 dolarów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj