Juszczenko chce płacić za gaz 100 dolarów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 grudnia 2008, 20:39
Juszczenko
Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko/DGP
Zdaniem prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki cena gazu dostarczanego Ukrainie przez Rosję powinna w przyszłym roku wynosić 100 dolarów za 1000 metrów sześciennych. Jak oświadczyła rzecznik Juszczenki Iryna Wannikowa właśnie taka cena jest "gospodarczo uzasadniona".

Rzecznik poinformowała jednocześnie, że prezydent Ukrainy uważa, iż cena 250- 300 dolarów za 1000 metrów sześciennych gazu to za dużo. "Przecież cena surowców energetycznych na rynkach światowych spada" - powiedziała Wannikowa.

Dzień wcześniej wiceprezes Gazpromu Aleksandr Miedwiediew zapowiedział, że średnioroczna cena rosyjskiego gazu dla Europy w 2009 roku wyniesie od 260 do 300 USD.

Rzeczniczka Juszczenki poinformowała, że prezydent jest zaniepokojony ukraińsko-rosyjskimi stosunkami gazowymi, lecz zapewnia, że w pierwszym kwartale przyszłego roku gazu na Ukrainie nie zabraknie.

W zbiornikach państwowego przedsiębiorstwa paliwowego Naftohaz Ukrainy znajduje się 29,5 mld metrów sześciennych gazu, z czego prawie 17 mld to własność Naftohazu - uspokoiła Wannikowa.

Rzecznik rosyjskiego Gazpromu Siergiej Kuprijanow powiedział w czwartek, że koncern przestanie od 1 stycznia dostarczać gaz na Ukrainę, jeśli ta nie spłaci zadłużenia wynoszącego 2 mld dolarów. Naftohaz ze swej strony oświadczył, że spłaca swe długi na bieżąco.

Ukraina płaci obecnie 179,5 USD za 1000 metrów sześciennych błękitnego paliwa.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj