Toshiba w ogromnych tarapatach. Koncern spodziewa się "wysokiej straty netto"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 lutego 2017, 18:32
Borykający się z trudnościami finansowymi japoński koncern Toshiba Corp. ogłosił w poniedziałek, że spodziewa się drugi rok z rzędu "wysokiej straty netto" - poinformowała agencja Kyodo.

Według źródeł Kyodo japoński koncern spodziewa się straty w wysokości co najmniej 600 mld jenów (5,3 mld dol.), wynikającej z przeceny jego aktywów związanych z amerykańskim sektorem nuklearnym.

Wysoka strata, jak podkreśla Kyodo, będzie poważnym ciosem dla japońskiego konglomeratu przemysłowego, który w tym samym okresie 2015 roku poniósł stratę netto w wysokości 479,4 mld jenów.

ma oficjalnie przedstawić wyniki finansowe za okres od kwietnia do grudnia 2016 roku we wtorek. Prezes Toshiby zwołał na ten dzień konferencję prasową, na której, jak podaje Kyodo, wyjaśni przyczyny "podejmowanych w ostatnim czasie przez firmę działań" i przedstawi "plany restrukturyzacyjne dotyczące jej obecności w sektorze energii atomowej".

Jak podaje Kyodo, ostateczna wysokość strat może być wyższa niż spodziewane 600 mld jenów, ponieważ Toshiba nie obliczyła jeszcze ostatecznej kwoty odpisów związanych z jej aktywami w spółce specjalizującej się w budowaniu instalacji nuklearnych CB&I Stone & Webster, która od 2015 roku należy do firmy Westinghouse Electric Co.

W oświadczeniu wydanym w poniedziałek, przedstawiciele Toshiby wskazali, że firma jest w trakcie "ustalania z firmami audytorskimi i instytucjami finansowymi" łącznej wysokości strat.

W styczniu Kyodo podała, żechce obniżyć pensje swym pracownikom, by wykazać, że poważnie podchodzi do planów restrukturyzacji. Koncern zatrudnia ok. 190 tys. osób. Miesiąc wcześniej Toshiba ogłosiła, że planuje wydzielić ze swych struktur przynoszący zyski dział produkcji kart pamięci. W ten sposób firma miałaby pozyskać pieniądze na pokrycie strat w związku z inwestycjami w przemysł nuklearny.

Jak napisał w marcu ubiegłego roku dziennik "Nikkei", Toshiba prowadzi rozmowy z wieloma japońskimi bankami w sprawie pożyczki na reorganizację swych struktur. Elektroniczny gigant miał nadzieję na 250 miliardów jenów (2,2 mld dol.) kredytu.

Toshiba, która zaangażowana jest w wielu branżach, od elektroniki po sektor nuklearny, powstała w 1875 r. W roku 1985 wprowadziła na masowy rynek laptop, jako pierwsza firma na świecie.

>>> Czytaj też: Cyfrowa iluzja. Tradycyjna gospodarka Europy może okazać się zaletą

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj