Ekonomiści są przekonani, że w 2009 r. czeka nas załamanie inwestycji. Na razie zamiast tego widać przebłyski optymizmu.
Ponad 40 firm i instytucji publicznych przygotowuje inwestycje warte ponad 50 miliardów złotych. Tak wynika z subiektywnego zestawienia "PB". Wzięto pod uwagę te inwestycje, które na dobre rozpoczną się w br. oraz te, które do końca grudnia przynajmniej zakończą fazę przygotowawczą.
Czy to znaczy, że nie grozi nam wielki kryzys w inwestycjach? Z punktu widzenia całej gospodarki prognozy nie są optymistyczne. Głównie dlatego, że inwestycje już pół roku temu rozpoczęły awaryjne hamowanie - zauważa gazeta.
Więcej w "Pulsie Biznesu"
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zobacz
|
