"Nasz Dziennik": Krytyka na odległość

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 kwietnia 2017, 04:02
Unijni decydenci mimo wielu zaproszeń nie chcą przyjechać do Polski, aby na miejscu zapoznać się z sytuacją w Puszczy Białowieskiej - pisze "Nasz Dziennik".

Resort środowiska wysyłał już wiele razy zaproszenia do Brukseli, aby unijni decydenci mogli się osobiście przekonać, w jaki stanie jest puszcza. "Niestety, do tej pory na żadne z tych zaproszeń nikt nie odpowiedział" - mówi "Naszemu Dziennikowi" minister środowiska prof. Jan Szyszko.

Szyszko jest zaskoczony brakiem reakcji Brukseli, wszak Komisja Europejska, jak pisze gazeta, jest podobno bardzo zainteresowana stanem puszczy i kilka razy wysyłała pytania do naszego rządu w tej sprawie, a także rozpoczęła postępowanie przeciwko Polsce w związku z wycinką drzew w tym kompleksie leśnym.

To w dużej mierze, podkreśla "Nasz Dziennik", skutek interwencji polskich i zagranicznych organizacji ekologicznych, które mają silne lobby w Brukseli.

Ministerstwo Środowiska i Lasy Państwowe tłumaczą, że wycinane są drzewa zaatakowane przez korniki i inne choroby. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj