Madryt usuwa ślady frankizmu, zmieniając nazwy 52 ulic i placów

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 kwietnia 2017, 18:38
Władze Madrytu postanowiły zmienić nazwy 52 ulic i placów upamiętniające dyktaturę generalissimusa Francisco Franco (1939-75) i niektóre jej czołowe postaci, aby spełnić wymogi hiszpańskiej ustawy o pamięci historycznej.

Jedna z nazw ulic, które ulegną zmianie, to ulica Poległych Żołnierzy Błękitnej Dywizji. Była to dywizja hiszpańskich ochotników, która walczyła u boku armii Hitlera podczas II wojny światowej i poniosła szczególnie wysokie straty na froncie wschodnim.

Franco nie przyłączył się do wojny po stronie Państw Osi, m.in. dlatego że Hitler odmówił spełnienia jego warunków (wśród nich zgoda na zajęcie przez wojska hiszpańskie kolonii francuskich w Afryce), a sformowanie ochotniczej Błękitnej Dywizji było z jego strony gestem wsparcia dla wysiłku wojennego III Rzeszy.

Znikną także m.in. tabliczki z nazwą madryckiego Placu Caudilla, czyli wodza, który to tytuł przyjął Franco.

Ulica Poległych Żołnierzy Błękitnej Dywizji będzie od maja nosiła nazwę upamiętniającą ofiary dokonanego przez dżihadystów zamachu terrorystycznego z 11 marca 2004 roku na dworcu kolejowym Atocha w Madrycie.

Nazwiska frankistowskich dowódców wojskowych oraz ideologów hiszpańskiego faszyzmu z okresu wojny domowej 1936-39 zakończonej klęska Republiki Hiszpańskiej zastąpią na tabliczkach z nazwami ulic m.in. upamiętniające światowej sławy fotoreporterów wojennych: Roberto Capy i Gerda Taro, pisarza Maxa Ayuba, bojownika o niepodległość dawnej hiszpańskiej kolonii, Filipin, Josego Rizala oraz dziennikarza Manuela Chavesa Nogalesa.

W 2007 roku rząd socjalisty Jose Luisa Rodrigueza Zapatero doprowadził do uchwalenia przez parlament ustawy o pamięci historycznej, a w ubiegłym roku wielobarwna politycznie rada miejska stolicy Hiszpanii powołała komisję historyków, która opracowała projekt zmian nazw ulic.

Za projektem głosowali m.in radni socjalistyczni i liberałowie, a przedstawiciele centroprawicowej Partii Ludowej premiera Mariano Rajoya wstrzymali się od głosu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: światmadryt
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj