Obserwatorzy podkreślają, iż prezydent Chinwielokrotnie informował o wysiłkach, jakie będą podejmowane, by państwo mogło stosować w internecie "pozytywną propagandę". Jednym z głównych celów stawianych przed państwem jest uzyskanie "cybersuwerenności" w zakresie informatycznego bezpieczeństwa.
Chińska agencjacytuje fragment opublikowanych w niedzielę nowych wytycznych, które mają wdrożyć system oceniania pracowników tworzących wiadomości do serwisów informacyjnych: trzeba "mocno uderzyć w plotki rozsiewane online, szkodliwe informacje, fałszywe wiadomości, wymuszanie informacyjne, fałszywe media oraz reporterów".
Nowe wytyczne mają dołączyć do istniejących mechanizmów kontroli internetu, przy pomocy których chiński rząd ogranicza w kraju dostęp do niektórych zagranicznych serwisów jak
Według dziennika "South China Morning Post" plan zapowiada także większe wysiłki na rzecz promocji chińskiego punktu widzenia oraz tzw. miękkiej dyplomacji promującej kraj poprzez kulturę i tradycję.
>>> Czytaj też: Emerytalny zakład Pascala. Skoro dostanę mało albo ZUS zbankrutuje, to lepiej płacić jak najmniej
