Polacy masowo rezygnują z kart kredytowych. Dlaczego?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 czerwca 2017, 07:24
Karta kredytowa
Karta kredytowa/ShutterStock
Dekadę temu za hotel, w wypożyczalni samochodów czy za zakupy w internecie mogliśmy zapłacić tylko kartą kredytową. Dziś wystarczy do tego karta debetowa. To główna przyczyna lawinowej rezygnacji Polaków z kart kredytowych. Ale niejedyna - pisze w piątek "Gazeta Wyborcza".

Aktualnie w naszych portfelach jest blisko 5,8 mln (dane NBP). Jednak w szczytowym momencie - pod koniec 2009 roku - Polacy mieli ich aż 11 mln - pisze "Gazeta Wyborcza".

Co się stało, że od tamtego czasu z rynku "wyparowała" niemal połowa kredytowych plastików?

"Część z nich zniknęła na skutek działań samych klientów, którzy często mogli dostać kartę w pakiecie, ale później jej nie używali" - tłumaczy Mateusz Oleksy, dyrektor zarządzający portfelem kredytów niezabezpieczonych w banku Citi Handlowy.

Karta kredytowa ma kilka funkcjonalności. Można nią płacić, ale jest też formą kredytu. "Pożyczki gotówkowe w części zastąpiły karty kredytowe" - mówi Andrzej Sowa, dyrektor centrum kredytów detalicznych w ING Banku Śląskim.

Powodem spadku dynamiki sprzedaży kart jest też konkurencja dla kredytówek w postaci kart debetowych bezpośrednio powiązanych z rachunkiem osobistym. Od 2009 roku ich liczba zwiększyła się z 22 do ponad 28 mln.

>>> Czytaj też: Polacy wybierają plastikowe pieniądze. To koniec ery gotówki?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj