Lotniskowiec USA oddał strzał ostrzegawczy w kierunku okrętów Iranu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 lipca 2017, 12:05
Rakiety, fot. yuri4u80
Rakiety, fot. yuri4u80 /ShutterStock
Amerykański lotniskowiec USS Nimitz w piątek oddał strzał ostrzegawczy podczas "nieprofesjonalnej" konfrontacji z należącymi do Iranu okrętami w Zatoce Perskiej - podała w sobotę oficjalna irańska agencja prasowa IRNA.

Według relacji IRNA amerykański lotniskowiec i towarzyszące mu inne okręty zbliżyły się do irańskiej platformy wiertniczej w Zatoce Perskiej, a śmigłowiec z pokładu USS Nimitz przez pewien czas unosił się nad fregatami należącymi do irańskiej Armii Strażników Rewolucji Islamskiej. Następnie okręty marynarki wojennej USA oddaliły się z miejsca zdarzenia.

Strażnicy Rewolucji w wydanym komunikacie potępili "prowokacyjne i nieprofesjonalne podejście Amerykanów", którzy "oddali strzały ostrzegawcze, w tym wystrzelili flary ostrzegawcze w kierunku irańskich fregat".

Do incydentu doszło trzy dni po tym, jak amerykański patrolowiec pełniący służbę na wodach Zatoki Perskiej oddał strzały ostrzegawcze, gdy na niebezpiecznie bliską odległość 140 metrów zbliżyła się do niego jednostka Strażników Rewolucji. Po wystrzałach irański okręt zatrzymał się, a patrolowiec kontynuował kurs.

W ostatnich miesiącach podobne konfrontacje między irańskimi i amerykańskimi okrętami nie należały do rzadkości - pisze agencja AP.

W styczniu w podobnym incydencie uczestniczył amerykański niszczyciel USS "Mahan" i jednostka Armii Strażników Rewolucji Islamskiej, która zbliżyła się na niebezpieczną odległość. Okręt USA wystrzelił wówczas flarę ostrzegawczą.

W piątek USA nałożyły sankcje finansowe na sześć irańskich przedsiębiorstw uczestniczących w irańskim programie rakiet balistycznych. Dzień wcześniej Iran wystrzelił w kosmos rakietę zdolnej do przenoszenia satelitów, co USA uznały za naruszenie postawień rezolucji ONZ oraz pogwałcenie zobowiązań podjętych przez Teheran w ramach porozumienia atomowego z 2015 roku.

>>> Czytaj też: Niemcy: W żadnym wypadku nie zgodzimy się na sankcje USA przeciw europejskim firmom współpracującym z Rosją


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj