Ukraiński Naftohaz chce od Rosji odszkodowań. Chodzi o utracone mienie na Krymie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 września 2017, 11:13
Państwowy koncern paliwowy Naftohaz Ukrainy złożył w Stałym Trybunale Arbitrażowym w Hadze pozew przeciwko Rosji o odszkodowanie za aktywa pozostawione na zaanektowanym Krymie – poinformowała w środę spółka.

- i sześć jego spółek córek - domaga się od Rosji 5 mld dolarów zadośćuczynienia za straty, które poniosły one w związku z aneksją półwyspu – oświadczono w komunikacie.

"Straty grupy Naftohaz wynikające z okupacji Krymu oceniane są obecnie przez ekspertów na kwotę 5 mld dolarów. Orzeczenie Trybunału oczekiwane jest do końca 2018 roku" – czytamy.

Ukraiński koncern poinformował, że jego interesy w Trybunale w Hadze reprezentuje firma prawnicza Covington & Burling LLP, która wygrała m.in. spór między Jukosem a Rosją o odszkodowanie w wysokości 60 mld dolarów.

>>> Czytaj także: Niemcy i USA mogą zablokować budowę Nord Stream 2. Nie chcą jednak drażnić Gazpromu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj