Orlen chce przejąć pełną kontrolę nad Unipetrolem. Ma to nie mieć wpływu na plany akwizycyjne

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 grudnia 2017, 10:13
Logo Orlenu
Logo Orlenu/ShutterStock
PKN Orlen ocenia, że przejęcie pełnej kontroli nad Unipetrolem nie wpłynie na jego politykę dywidendową i inne plany akwizycyjne - poinformował Orlen w komunikacie.

"W naszej strategii przewidzieliśmy, że na inwestycje w 2017 i 2018 roku średniorocznie przeznaczymy po 5,4 mld zł. Przejęcie pełnej kontroli nad Unipetrolem nie wpłynie na realizację naszych innych planów akwizycyjnych, nie zmieni się też nasza polityka dywidendowa" - powiedział cytowany w komunikacie Wojciech Jasiński, prezes PKN Orlen i przewodniczący rady nadzorczej Unipetrolu.

PKN Orlen, który posiada obecnie 62,9 proc. akcji Unipetrolu, ogłosił wezwanie do sprzedaży wszystkich pozostałych akcji tej spółki, oferując 380 CZK za akcję.

Okres przyjmowania zapisów potrwa od 28 grudnia 2017 r. do 30 stycznia 2018 r., a rozliczenie transakcji zaplanowane jest na 23 lutego 2018 r. Dojście PKN Orlen do poziomu 100 proc. akcji Unipetrolu będzie go kosztowało 4,2 mld zł.

Docelowo PKN Orlen zamierza wycofać tę spółkę z praskiej giełdy.

>>> Czytaj też: Jak Polska i Dania rozwiążą spór o kawałek morza, pod którym ma iść Baltic Pipe? [MAPA]

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj