Podkarpackie: PKP Cargo i ARP zainteresowane fabryką wagonów w Gniewczynie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
26 stycznia 2018, 16:39
PKP Cargo i Agencja Rozwoju Przemysłu zleciły audyt fabryki wagonów w Gniewczynie Łańcuckiej (Podkarpackie) - poinformował w piątek na konferencji prasowej w Rzeszowie poseł do Parlamentu Europejskiego Tomasz Poręba (PiS). Dodał, że w lutym lub marcu będzie wiadomo, czy oferta kupna zakładu będzie złożona.

Fabryka Wagonów „Gniewczyna” powstała z przekształcenia w 1994 r. Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego w Gniewczynie w jednoosobową spółkę Skarbu Państwa. Firma zatrudniała wówczas ponad 1 tys. pracowników i zaliczana była do czołowych polskich firm branży kolejowej. Oferowała produkcję i modernizację wagonów towarowych, naprawę wagonów i produkcję konstrukcji stalowych. W 2001 r. została sprzedana przez Narodowy Fundusz Inwestycyjny słowackiemu podmiotowi.

Obecnie, jak zaznaczył Poręba, zakład jest w „stanie upadłości.

„PKP Cargo i Agencja Rozwoju Przemysłu zlecili audyt stanu obecnego zakładu. Ten dokument jest właśnie kończony. Trwają też konsultacje ze stroną słowacką, co do możliwości złożenia oferty odkupienia zakładu, a przede wszystkim, na jakich warunkach. Finalnych decyzji spodziewam się w lutym lub marcu” – powiedział europoseł.

Zdaniem Poręby w związku z dużymi nakładami finansowymi na kolej w obecnej perspektywie finansowej UE, zakład w Gniewczynie mógłby liczyć na wiele zamówień. „PKP Cargo coraz bardziej staje się konkurentem dla Deutsche Bahn, sądzę więc, że z tej strony zakład miałby liczne zamówienia” – zaznaczył.

Poręba przypomniał, że jeszcze kilka lat temu produkty zakładu były potrwierdzone certyfikatami i słynęły na rynku europejskim z dobrej jakości.

„Co więcej, w samej fabryce, a widziałem to osobiście, wciąż stoją gotowe do pracy maszyny i urządzenia, a według powszechnej opinii ekspertów, realne jest szybkie wznowienie produkcji. Chciałbym, aby stało się to jak najszybciej. Zakład w najlepszych latach zatrudniał ok. tysiąca osób. Sądzę, że z biegiem czasu tyle osób znalazłoby tam pracę” – powiedział Poręba i stwierdził, że jest duża szansa, że zakład „znów będzie w polskich rękach”.

Na konferencji europoseł przypomniał również, że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wybrała ofertę do realizacji koncepcji programowej odcinka drogi ekspresowej S19 od węzła Babica do węzła Domaradz na Podkarpaciu. Trasa ta będzie częścią Via Carpatia.

Poręba podkreślił, że Via Carpatia to szansa m.in. dla polskich portów. „Trasa, która w Polsce będzie biegła z Barwinka przez Rzeszów do Lublina, następnie drogą S17 do Warszawę, a ze stolicy drogą S7 i A1 do polskich portów pozwoli Węgrom, Rumunom, Słowakom, Bułgarom wysyłać towary i usługi do portów w Polsce, przyczyniając się do ich rozwoju” – stwierdził Poręba. (PAP)

autor: Wojciech Huk

edytor: Anna Mackiewicz

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj