Płochocki: pomysł dopłat do wynajmu w Mieszkaniu plus - bardzo dobry

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
21 lutego 2018, 12:58
Pomysł dopłat do wynajmu lokali w ramach programu Mieszkanie plus jest bardzo dobry - powiedział PAP dyrektor generalny Polskiego Związku Firm Deweloperskich Konrad Płochocki. Dodał, że przy systemie dopłat będzie można zweryfikować, czy wsparcie trafia do najbardziej potrzebujących.

Jak informował PAP we wtorek wiceminister inwestycji i rozwoju Artur Soboń, na Radzie Mieszkalnictwa zasygnalizowano temat dopłat do najmu dla lokatorów Mieszkania plus. Dodał, że nie został on jednak "skonkludowany" i ma być kontynuowany na kolejnym posiedzeniu Rady. Chodzi o zbudowanie mechanizmu, który wspierałby najemców poprzez dopłaty do najmu przy określonych kryteriach. "Kryteria te muszą zostać określone, wstępna dyskusja na ten temat już się odbyła" - powiedział Soboń.

Jak mówił Płochocki, system dopłat "pozwoliłby przeciwdziałać sytuacji, w której okazałoby się, że w mieszkaniach subsydiowanych z pieniędzy innych obywateli, mieszkałyby bogate osoby, które po prostu wykazały się sprytem w dniu kwalifikacji do zajmowania mieszkania lub ich sytuacja materialna zwyczajnie się poprawiła".

Przypomniał, że taka sytuacja miała miejsce na rynku mieszkań komunalnych. "Mieliśmy +biednych+ najemców mieszkań komunalnych w centrach miast, za które płacą po kilkaset złotych i jednocześnie parkują własne limuzyny" - opowiadał.

Jego zdaniem "ta budząca społeczny sprzeciw patologia powstała, ponieważ dotychczas osoba, która raz dostała uprawnienie do mieszkania komunalnego, nigdy nie ich traciła, nawet jeśli kupiła własny apartament na wynajem".

"Prawo do najmu było też automatycznie dziedziczone - jeśli babcia bogatego biznesmena, która rzeczywiście zasługiwała na wsparcie, zmarła to mógł on zachować prawo do najmu atrakcyjnego lokalu za ułamek realnej wartości. W tym samym czasie kolejki naprawdę potrzebujących osób po mieszkanie komunalne wydłużały się" - mówił.

Płochocki ocenił, że "Mieszkanie plus w formule dopłat dla osób potrzebujących może trafić do większej liczby obywateli i rzeczywiście być sukcesem". "Przy przyznaniu prawa do mieszkania dla wybranej rodziny, wsparcie sięgające kilkuset tysięcy, trafiłoby do stosunkowo nielicznych wybrańców. Rozłożenie wsparcia na dopłaty zauważy znacząca część społeczeństwa" - podsumował.(PAP)

autor: Katarzyna Fiuk, Mariusz Polit

edytor: Anna Mackiewicz

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj