"Czarny scenariusz dla Pomorza". Gdańsk protestuje przeciwko fuzji Orlenu i Lotosu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 lutego 2018, 16:57
Paweł Adamowicz
Paweł Adamowicz/Agencja Gazeta
Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz zapowiedział, że wraz z marszałkiem województwa pomorskiego Mieczysławem Strukiem skierują list protestacyjny do premiera ws. zapowiedzianego połączenia Orlenu i Lotosu.

PKN Orlen poinformował we wtorek w komunikacie, że PKN Orlen i Skarb Państwa podpisały list intencyjny w sprawie przejęcia przez PKN Orlen kontroli kapitałowej nad Grupą Lotos w drodze nabycia bezpośrednio lub pośrednio minimum 53 proc. akcji Lotosu.

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz na swoim profilu na portalu społecznościowym we wtorek zapowiedział, że wraz z marszałkiem województwa Mieczysławem Strukiem skierują list protestacyjny do premiera Mateusza Morawieckiego ws. zapowiedzianego połączenia Orlenu i Lotosu. "Nie możemy dopuścić do marginalizacji znaczenia roli naszego miasta i regionu w Polsce" - napisał Adamowicz.

„Nie możemy pozwolić, żeby największa pomorska firma została sprowadzona do roli zakładu produkcyjnego i podwykonawcy, by ” – napisał prezydent Gdańska.

W związku z podpisaniem listu intencyjnego w sprawie przejęcia Grupy Lotos przez Orlen radni klubu PO Rady Miasta w porozumieniu z prezydentem Gdańska Pawłem Adamowiczem zapowiadają złożenie wniosku o zwołanie nadzwyczajnej sesji rady miasta Gdańska w tej sprawie. Szef klubu radnych PO Piotr Borawski poinformował PAP, że wniosek zostanie złożony w środę.

Natomiast marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk komentując informację o planowanej fuzji na swoim profilu na portalu społecznościowym napisał: „niestety potwierdza się +” „To kolejna po zablokowaniu realizacji S6 pomiędzy Lęborkiem a Słupskiem oraz pozbawieniu finansowania Obwodnicy Metropolitalnej Trójmiasta negatywna decyzja tego rządu” – czytamy.

Marszałek podkreślił, że „Grupa Lotos ma bardzo duże znaczenie dla całej gospodarki województwa pomorskiego. Pozbawienie jej niezależności może doprowadzić do marginalizacji gospodarczej Pomorza”. Zaznaczył, że „nie bez znaczenia pozostaje sytuacja pomorskich podmiotów gospodarczych kooperujących z całą Grupą Lotos”. „Podejmowane przez PiS działania pokazują stosunek tej partii do Pomorza” – napisał Struk.

Jesienią ubiegłego roku, kiedy po raz kolejny pojawiły się w mediach informacje o możliwości konsolidacji Lotosu i Orlenu, radni Gdańska i sejmiku województwa pomorskiego przyjęli uchwały, w których zaapelowali do rządu o niełączenie spółek.

Pomorska PO w przyjętym w poniedziałek stanowisku oceniła, że "ewentualna fuzja będzie miała negatywne konsekwencje nie tylko dla konkurencyjnego rynku, co może skutkować wzrostem cen paliw, ale również dla lokalnych społeczności, w tym mieszkańców Pomorza.

Bożena Leszczyńska

>>> Polecamy: Tchórzewski chwali Obajtka i zapewnia: Przejęcie Lotosu przez Orlen nie wpłynie na odbiorców detalicznych

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj