Czeski rząd chce, by Traktat Lizboński został ratyfikowany w lutym

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 lutego 2009, 20:01
Premier Czech Mirek Topolanek powiedział w poniedziałek w Pradze, że jest jego intencją, by Republika Czeska, sprawująca od stycznia przewodnictwo w UE, ratyfikowała Traktat Lizboński do końca tego miesiąca.

Jak informują czeskie media, premier powtórzył, że rządząca koalicja, składająca się z konserwatystów, demokratów i Zielonych, opowiada się za Traktatem Lizbońskim.

Czechy jako jedyny kraj UE nie zajęły jeszcze stanowiska wobec Traktatu. Debata parlamentarna na jego temat ma się rozpocząć we wtorek.

Opozycyjna Czeska Partia Socjaldemokratyczna (CSSD) i wchodzący w skład rządzącej koalicji chrześcijańscy demokraci (Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna i Czechosłowacka Partia Ludowa - KDU- CSL) oraz Zieloni popierają ratyfikację traktatu.

Jednak spore skrzydło najsilniejszej w koalicji Obywatelskiej Partii Demokratycznej (ODS) premiera Topolanka ma sceptyczne podejście do Traktatu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: UECzechy
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj