Niemcy nie chcą otworzyć rynku pracy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 lutego 2009, 07:07
Niemcy, największa gospodarka Unii Europejskiej, nie otworzą dla Polaków swojego rynku pracy 1 maja, jak się do tej pory spodziewano.

Będziemy musieli na to czekać jeszcze dwa lata, do połowy 2011 r., dowiedział się "Dziennik". Kanclerz Angela Merkel boi się bowiem kryzysu gospodarczego. Sprawa może zaważyć na stosunkach polsko-niemieckich.

Zgodnie z Traktatem Akcesyjnym każdy z krajów starej Unii mógł utrzymać zakaz zatrudnienia dla nowych państw członkowskich przez pięć lat od poszerzenia Wspólnoty. Ten termin właśnie mija 1 maja. Potem tylko nadzwyczajne okoliczności mogły odebrać Polakom prawo do pracy w tych krajach na kolejne dwa lata.

Niemcy uważają jednak, że właśnie taką nadzwyczajną sytuację stworzył kryzys gospodarczy. I ten właśnie argument znajdzie się w przygotowywanym dla Brukseli uzasadnieniu niekorzystnej dla Polski decyzji, zapowiada "Dziennik", który dodaje, że za przykładem Niemiec pójdzie też Austria.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj