Jak kryzys, to włamania? Tego boi się Wielka Brytania.

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 lutego 2009, 16:35
Funt brytyjski
Kryzys zwiększa przestępczość/ShutterStock
Jak uchronić Brytyjczyków przed falą włamań, którą może wywołać kryzys gospodarczy - nad tym problemem zastanawiali się w środę przedstawiciele MSW w Londynie, policji, organizacji charytatywnych i sklepów dla majsterkowiczów.

Spotkanie zwołano z inicjatywy brytyjskiej sekretarz stanu ds. wewnętrznych Jacqui Smith.

Chociaż w ciągu ostatniej dekady liczba włamań znacznie spadła, to najnowsze dane pokazują trend wzrostowy. Władze obawiają się, że kryzys gospodarczy wywoła wzrost przestępczości, zwłaszcza o agresywnym charakterze.

Na naradzie w MSW zastanawiano się, jak informować obywateli o metodach, dzięki którym mogą zwiększyć bezpieczeństwo swoich domostw. W spotkaniu wzięli udział również przedstawiciele stowarzyszenia ubezpieczycieli oraz organizacji "Crimestoppers", zajmującej się zwalczaniem przestępstw.

Inicjatywę MSW skrytykowali opozycyjni konserwatyści. Ich zdaniem rząd powinien działać szybciej i zamiast apelować do obywateli o lepszą ochronę domów, zwiększyć raczej liczbę policjantów na ulicach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj