Rosja: stanowisko USA i Francji ws. umowy z Iranem budzi zaniepokojenie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
26 kwietnia 2018, 15:47
Wypowiedzi prezydentów USA i Francji, Donalda Trumpa i Emmanuela Macrona, na temat umowy nuklearnej z Iranem budzą poważne zaniepokojenie Rosji; nie widzi ona możliwości zmian czy uzupełnień w dokumencie – oznajmiła w czwartek rzeczniczka MSZ Maria Zacharowa.

Podkreśliła, że Rosja nie czuje się zobowiązana jakimikolwiek „separatystycznymi ustaleniami”, które mogą zapaść pomiędzy USA i trzema państwami europejskimi - czyli Francją, Niemcami i W. Brytanią, które uczestniczyły w 2015 roku w rozmowach z Iranem.

„Jeśli USA i +trójka+ europejska porozumieją się w sprawie interpretacji poszczególnych postanowień dokumentu, to pozostawiamy sobie prawo do tego, by postąpić analogicznie” – ostrzegła Zacharowa.

Wskazała, iż Moskwa informowała niejednokrotnie, że nie widzi możliwości wniesienia do porozumienia z Iranem zmian lub uzupełnień.

Porozumienie – podkreśliła rzeczniczka MSZ - stanowiło mechanizm uwzględniający interesy wszystkich uczestników. „Zniszczenie delikatnej równowagi interesów, która leżała u podstaw dokumentu, doprowadzi do poważnych skutków dla bezpieczeństwa międzynarodowego” – powiedziała Zacharowa.

Celem zawartej w lipcu 2015 roku umowy między sześcioma mocarstwami (Niemcy, Chiny, USA, Francja, Wielka Brytania i Rosja) a Iranem jest ograniczenie programu nuklearnego tego kraju w zamian za zniesienie sankcji. Jednak prezydent USA Donald Trump wielokrotnie ostro krytykował porozumienie i w styczniu przedstawił Brytyjczykom, Francuzom i Niemcom ultimatum, wzywając ich do zmodyfikowania do 12 maja wadliwych - według władz USA - punktów porozumienia. Zagroził, że w przeciwnym razie odmówi ponownego zawieszenia amerykańskich sankcji wobec Iranu.

Podczas wizyty w USA na początku bieżącego tygodnia Macron oświadczył, że liczy, iż będzie mógł wspólnie z Trumpem „pracować nad nowym porozumieniem nuklearnym" z Iranem. Z kolei prezydent USA powiedział, że jeszcze "nikt nie wie", czy podejmie on decyzję o wycofaniu Stanów Zjednoczonych z umowy. Dodał, że jeśli tak się stanie, będzie się zastanawiał, czy możliwe jest "zawarcie nowego porozumienia, na solidnych podstawach".

Z Moskwy Anna Wróbel (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj