Morawiecki w Gdańsku: Nie wierzcie, że ktoś straci na fuzji Orlenu i Lotosu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 maja 2018, 16:51
Orlen i Lotos
Orlen i Lotos/ShutterStock
Nikt na Wybrzeżu nic nie straci na połączeniu PKN Orlen z Lotosem, przeciwnie, będziemy mogli więcej inwestować także tu - mówił w niedzielę do mieszkańców Gdańska premier Mateusz Morawiecki.

Premier zapewnił, że na skutek połączenia Orlenu z Lotosem Gdańsk i okolice nie stracą miejsc pracy. "Absolutnie nieprawdą jest, że na skutek tego połączenia Gdańsk i okolice stracą jakiekolwiek miejsca pracy. Nie będzie utraty żadnych miejsc pracy" - oświadczył. "Jak ktoś wam mówi, że poprzez to znikną jakiekolwiek możliwości inwestycyjne i miejsca pracy, nie wierzcie" - mówił szef rządu do mieszkańców Gdańska.

Morawiecki dowodził, że we Francji, Hiszpanii i Włoszech działa tylko jeden narodowy koncern paliwowo-petrochemiczny. We Francji to jest Total, w Hiszpanii - Repsol, we Włoszech - Eni, tymczasem w Polsce takich firm są "dwie-trzy" i są rozdrobnione, co zmniejsza ich potencjał rozwojowy - ocenił.

Jego zdaniem, połączenie Orlenu i Lotosu doprowadzi do zwiększenia zdolności ekspansji. "To połączenie spowoduje, że szanse rozwojowe tego zakładu, którym dzisiaj jest Lotos (...) że potencjał rozwojowy dzięki temu będzie większy. Będzie więcej miejsc pracy" - zaznaczył premier. "Zyskujemy ogromny dodatkowy potencjał do rozwoju, do ekspansji, do nowej produkcji, do nowych inwestycji, także rafineryjnych i petrochemicznych, takich, które będziemy lokować także w Gdańsku i na Pomorzu. (...) Będziemy więcej inwestować (...) w przemyśle chemicznym i rafineryjnym" - podkreślał Morawiecki.

"To jest strategia na następne 10-20 lat, w których połączony z Orlenem Lotos będzie mógł naprawdę wykorzystywać te kompetencje i ciągi technologiczne, które tutaj są. Żeby umocnić się w ogóle w Europie Środkowej" - oświadczył szef rządu.

>>> Czytaj też: PKN Orlen: Robimy wszystko, by ceny ropy nie przełożyły się na wzrost cen paliw

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj