Banki centralne mogą doprowadzić do osłabienia złotego

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 czerwca 2018, 10:43
Złoty
Złoty/ShutterStock
Wydarzeniem środy na rynku walutowym, zarówno tym globalnym, jak i krajowym, jest posiedzenie amerykańskiej Rezerwy Federalnej (Fed). Podwyżka stóp procentowych i utrzymanie jastrzębiej retoryki przez bank centralny może doprowadzić do umocnienia dolara, co w konsekwencji przełoży się na osłabienie złotego. Szczególnie, gdyby jutro Europejski Bank Centralny (ECB) nie podjął decyzji ws. ograniczenia programu skupu aktywów (QE).

Środowe przedpołudnie upływa pod znakiem niewielkiego osłabienia złotego do koszyka walut. O godzinie 10:10 kurs EUR/PLN kształtował się na poziomie 4,2825 zł, USD/PLN 3,6480 zł, a CHF/PLN 3,69 zł. Obserwowane od tygodni mocne uzależnienie zachowania polskiej waluty od czynników globalnych nie tylko sprawia, że zupełnie zignorowana zostanie dzisiejsza publikacja danych nt. bilansu płatniczego Polski w kwietniu (godz. 14:00), ale przede wszystkim uzależnia losy złotego od posiedzenia Fed.

Inwestorzy poznają decyzję ws. stóp procentowych w USA, a także najnowsze projekcje makroekonomiczne i stóp procentowych o godzinie 20:00 polskiego czasu. Pół godziny później rozpocznie się konferencja prasowa Jerome Powella, szefa Fed.

Jest niemal pewne, że stopy procentowe zostaną podwyższone o 25 punktów bazowych do 1,75-2,00 proc. Taka decyzja jest już w cenach. Podstawowym pytaniem jest to, na ile w górę zostaną zweryfikowane najnowsze prognozy dla amerykańskiej gospodarki? Jak będzie prezentować się projekcja przyszłych zmian stóp procentowych? A także jaka retoryka będzie dominować na konferencji prasowej po posiedzeniu? Mówiąc wprost, kluczowe będzie to, czy po dzisiejszym posiedzeniu rynki będą się spodziewać łącznie trzech, czy jednak czterech podwyżek w tym roku.

Mając na uwadze przyspieszenie gospodarcze w USA, bardzo dobrą sytuację na tamtejszym rynku pracy i rosnącą inflację, należy oczekiwać utrzymania jastrzębiej retoryki, co doprowadzi do umocnienia dolara. Stąd już tylko krok do osłabienia złotego, który w ostatnich tygodniach dość dokładnie odwzorowuje ruchy na EUR/USD.

Fed to jednak nie wszystko. Drugim ważnym wydarzeniem z punktu widzenia złotego będzie jutrzejsze posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego. Stopy procentowe wprawdzie jeszcze długo w Europie nie zostaną podniesione, ale kluczowe będzie stanowisko banku ws. programu skupu aktywów (QE). Ostanie przyspieszenie inflacji i wypowiedzi członków ECB sprawiły, że pojawiły się oczekiwania na zajęcie się tym tematem już na obecnym posiedzeniu. Jednakże przejrzystość polityki monetarnej prowadzonej przez ECB raczej każe wątpić w taki scenariusz. Tym samym wynikiem posiedzenia najprawdopodobniej będzie gołębi sygnał wysłany do rynków, co obniży kurs EUR/USD, jednocześnie tworząc dodatkową presję na osłabienie złotego.

Podsumowując, perspektywa powrotu EUR/USD do spadków oznacza dla złotego zakończenie dwutygodniowej korekty i powrót jego osłabienia. To o tyle prawdopodobny scenariusz, że zarówno dane inflacyjne z Polski, jaki i polityka Rady Polityki Pieniężnej, idą w odwrotnym kierunku niż to ma miejsce na świecie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj