Batalia o euro rozpoczęta

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 lutego 2009, 07:45
Prezydent ostro krytykuje pomysł szybkiego przyjęcia euro, rząd nie ustępuje. Zdaniem Lecha Kaczyńskiego wspólna waluta nie może być lekiem na gospodarczą dekoniunkturę.

– Ten, kto zafunduje Polsce kłótnię o euro, z całą pewnością utrudni ten proces, a nie ułatwi. I da do ręki argumenty tym partnerom w Europie, którzy uważają, że Polska jest krajem drugiego gatunku – mówił wczoraj premier Donald Tusk.

Wcześniej we Wrocławiu prezydent Lech Kaczyński odrzucił plany rządu zmierzające do przyjęcia wspólnej waluty w 2012 r. – Obecnie wejście do strefy euro może spowodować bardzo szkodliwe efekty – ocenił prezydent.

Choć polski prezydent sprzeciwia się wejściu do strefy, to praktycznie nie ma on narzędzi, by zablokować działania rządu w tej kwestii. Do przyjęcia wspólnej waluty zobowiązaliśmy się w traktacie akcesyjnym i musimy to zobowiązanie zrealizować – pisze „Rzeczpospolita”.

Zmianę konstytucji blokuje jednak sprzeciw PiS. Wczoraj Jarosław Kaczyński, lider tej partii, powtórzył zastrzeżenia prezydenta dotyczące szybkiego euro w Polsce.

Więcej w „Rzeczpospolitej”

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj