Więcej domów w USA, droższa ropa

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 marca 2009, 21:16
Ceny ropy naftowej wzrosły we wtorek do trzymiesięcznego maksimum, bliskiego 50 dolarom. Informacja o przyroście liczby rozpoczętych budów domów do 583 tys. w lutym sprawiły, że cena ropy wzrosła o 1,81 dolara do 49,16 dolara za baryłkę w dostawach na kwiecień.

"Jest poczucie, że może gospodarka sięgnęła już dna. Po raz pierwszy od dłuższej chwili nie patrzymy tylko na negatywne tytuły w prasie" - mówi cytowany przez Bloomberga Chip Hodge, dyrektor zarządzający w MFC Global Investment Management w Bostonie.

Analitycy zauważają, że wskazówką, w jakim kierunku będą poruszać się ceny ropy jest także indeks Dow Jones.

W miniony weekend kraje OPEC nie zdecydowały się ciąć wydobycia. Ale zdaniem algierskiego ministra ds. ropy naftowej Chakiba Khelila, do końca roku cena baryłki ropy powinna wzrosnąć do 60 dolarów.

Tematy: ropaceny
Źródło: GP/forsal.pl
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj