Eureko na kolanach, ale PZU nie odpuszcza

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
18 marca 2009, 08:15
Holenderski koncern Eureko opublikował we wtorek złe wyniki za ubiegły rok. To może zmienić stanowisko tej firmy w konflikcie z polskim rządem o PZU. Ale zarząd Eureko twardo zapewnia, że nie odpuści.

Spór toczy się już prawie od dekady. W 1999 r. Eureko, które wtedy zaczęło kupować akcje PZU, podpisało z rządem umowę o prywatyzacji polskiego ubezpieczyciela. W 2001 r. umowę aneksowano. Eureko kontrolujące ponad 30 proc. akcji PZU miało dokupić kolejne 21 proc. i stać się większościowym udziałowcem PZU.

Jednak kolejne rządy nie wykonywały umowy. Eureko poskarżyło się do międzynarodowego trybunału arbitrażowego. Ten orzekł winę polskiego rządu. Od listopada 2007 r. arbitraż pracuje nad wyliczeniem odszkodowania za straty, jakie Eureko poniosło. Holenderska spółka ocenia je na 35,6 mld zł – pisze „Gazeta Wyborcza”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj