Szef NATO: Nowy system rakietowy Rosji prawdopodobnie narusza traktat INF

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
2 października 2018, 15:02
Helikoptery NATO
Helikoptery NATO/ShutterStock
Szef NATO Jens Stoltenberg skrytykował we wtorek Rosję za nowy system rakietowy, którego istnienie prawdopodobne narusza traktat INF. "Jesteśmy tym bardzo zaniepokojeni" - zaznaczył. Ma to być jeden z tematów na spotkaniu ministrów obrony krajów Sojuszu.

"Mamy obawy co do nierespektowania przez Rosję jej międzynarodowych zobowiązań, w tym układu o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego i średniego zasięgu (traktat INF - PAP). (...) Traktat ten jest kluczowym elementem naszego bezpieczeństwa. Jest on zagrożony przez działania Rosji. (..) Po latach zaprzeczeń Rosja niedawno potwierdziła istnienie nowego systemu rakietowego, nazwanego 9M729. Rosja nie dostarczyła żadnych wiarygodnych odpowiedzi co do tych nowych rakiet" - powiedział Stoltenberg na konferencji przed rozpoczynającym się w środę spotkanie ministrów obrony krajów NATO w Brukseli.

Jak dodał, wszystkie kraje członkowskie Sojuszu uważają za "najbardziej wiarygodne wyjaśnienie (tej sytuacji - PAP) łamanie przez Rosję postanowień traktatu (INF)". "Rosja musi pilnie odpowiedzieć na te zarzuty" - zaznaczył szef NATO.

Układ INF o całkowitej likwidacji pocisków rakietowych pośredniego (IRBM) i średniego zasięgu (MRBM) podpisali przywódcy USA i ówczesnego ZSRR, Ronald Reagan i Michaił Gorbaczow, 8 grudnia 1987 w Waszyngtonie. Układ przewiduje likwidację arsenałów tej broni, a także zabrania jej produkowania, przechowywania i stosowania.

Stoltenberg był pytany, czy NATO ma jakieś wskazówki lub obawy dotyczące miejsca, w którym Rosja zamierza rozmieścić pociski. Jak powiedział, to USA, które są częścią traktatu INF, ustaliły, że Rosja "łamie prawo", ponieważ według amerykańskich informacji Rosja już zaczęła te rakiety rozmieszczać.

"USA podzieliły się z nami tymi informacjami wywiadowczymi, ale nie będę wdawał się w szczegóły. (...) Zapoznaliśmy się z nimi i jesteśmy bardzo zaniepokojeni. Niezwykle ważne jest zapewnienie, by Rosja przestrzegała traktatu INF, ponieważ jest on podstawą bezpieczeństwa europejskiego" - odpowiedział Stoltenberg. Dodał, że nie zamierza mówić, gdzie NATO spodziewa się rozmieszczenia rakiet przez Rosję.

Na początku marca Departament Stanu USA oskarżył Rosję o rozwijanie destabilizujących systemów broni z naruszeniem zobowiązań wynikających z INF. Była to reakcja na orędzie prezydenta Rosji Władimira Putina na forum rosyjskiego parlamentu.

Rzeczniczka Departamentu Stanu Heather Nauert oświadczyła wtedy, że przemówienie Putina świadczy o tym, że Rosja narusza swoje zobowiązania wynikające z podpisanego przez nią układu INF. Nauert podkreśliła, że "prezydent Putin potwierdził to, co rząd USA wiedział od dawna". "Rosja rozwija systemy destabilizującej broni od 10 lat, w sposób oczywisty naruszając swoje zobowiązania wynikające z traktatów" - dodała.

W marcowym orędziu Putin oświadczył m. in., że Rosja rozpoczęła "aktywną fazę testów" międzykontynentalnej rakiety balistycznej Sarmat. Zapewnił, że dla tej broni nie są groźne "żadne systemy obrony przeciwrakietowej, nawet perspektywiczne". Sarmat ma być następcą znajdującego się obecnie na uzbrojeniu najpotężniejszego rosyjskiego międzykontynentalnego pocisku balistycznego RS-20W Wojewoda. Ma od swego poprzednika większy zasięg i może przenosić większą liczbę głowic nuklearnych.

Putin poinformował też o nowym pocisku manewrującym z napędem nuklearnym, który - jak powiedział - "nie ma odpowiedników na świecie". Według rosyjskiego prezydenta pocisk ma nieograniczony zasięg i może obejść systemy obrony przeciwrakietowej.

Stoltenberg we wtorek na konferencji mówił też o tematach, jakie na spotkaniu w Brukseli, które rozpocznie się w środę i zakończy w czwartek, mają poruszać ministrowie obrony NATO. Jednym z nich ma być kwestia wydatków Sojuszu. "Oczywiście podział obciążeń to coś więcej niż wydatki. Zgodziliśmy się jednak, że istnieje potrzeba szybkiego dojścia do progu inwestycji w obronność na poziomie 2 proc. (PKB)" - zaznaczył.

Ministrowie omówią również postępy we wzmacnianiu zdolności odstraszania i obrony. Zajmą się także niestabilnością w Afryce Północnej i na Bliskim Wschodzie.

Tematem rozmów mają być też zagrożenia hybrydowe i cybernetyczne oraz poprawa mobilności wojskowej. Szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini ma spotkać się z ministrami, by poinformować ich o postępach w zakresie inicjatyw obronnych UE. W ramach spotkania odbędzie się też posiedzenie komisji NATO-Gruzja. Gruzja jest krajem aspirującym do członkostwa w NATO.

>>> Czytaj też: Wicepremier Włoch: Jesteśmy gotowi żądać odszkodowania od UE za atak na naszą gospodarkę

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj