Tusk: UE jest zjednoczona, jeśli chodzi o Irlandię

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 października 2018, 15:39
Donald Tusk
Donald Tusk/ShutterStock
UE chce bliskich i specjalnych relacji z Wielką Brytanią, ale nikt nie może oczekiwać, że ze względu na Brexit "27" nie będzie bronić swoich fundamentalnych wartości i kluczowych interesów - oznajmił w czwartek szef Rady Europejskiej Donald Tusk.

Jego oświadczenie padło po spotkaniu z premierem Irlandii Leo Varadkarem, z którym Tusk rozmawiał o najbardziej problematycznej kwestii w negocjacjach, czyli granicy między jego krajem a należącą do Zjednoczonego Królestwa Irlandią Północną.

"UE jest zjednoczona, jeśli chodzi o Irlandię i potrzebę utrzymania procesu pokojowego w Irlandii Północnej. Mimo odrzucenia przez rząd brytyjski pierwotnej propozycji opcji awaryjnej nie zrezygnujemy z poszukiwania wykonalnego rozwiązania, które będzie w pełni respektować porozumienie wielkopiątkowe, a także integralność jednolitego rynku i unii celnej" - powiedział Tusk.

Jak podkreślił, zadaniem dla unijnych negocjatorów jest ochrona interesów Unii Europejskiej jako całości oraz wszystkich 27 krajów członkowskich. "Bardzo żałujemy, że Wielka Brytania zdecydowała się odejść i mamy nadzieję na najlepsze relacje w przyszłości, ale nikt nie może oczekiwać, że z powodu Brexitu UE porzuci swoje fundamentalne wartości i kluczowe interesy" - zaznaczył szef Rady Europejskiej.

Grupa ds. Brexitu w PE wzywa do zintensyfikowania negocjacji

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj