Kulesza: tylko od Kukiza zależy, czy klub Kukiz'15 przetrwa do końca kadencji

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 października 2018, 12:28
Paweł Kukiz
Paweł Kukiz/ShutterStock
To czy klub Kukiz'15 przetrwa do końca kadencji, zależy wyłącznie od Pawła Kukiza, tylko on ma możliwość naprawienia bałaganu - powiedział w poniedziałek b. poseł Kukiz'15 Jakub Kulesza. Dodał, że nie czuje się odpowiedzialny za zamieszanie, które obecnie panuje wokół klubu.

W nocy z piątku na sobotę na Twitterowym koncie Pawła Kukiza zamieszczono serię wpisów odnoszących się do innych polityków; część wpisów była wulgarna. W piątek z ruchu Kukiz'15 odszedł Jakub Kulesza i przystąpił do partii Wolność Janusza Korwin-Mikkego. Jako najważniejszy powód swojego odejścia podał niemożność współpracy z wiceszefem ruchu Kukiz'15 Dariuszem Pitasiem.

Wcześniej z klubu Kukiz'15 odszedł Adam Andruszkiewicz. Poseł Kukiz'15 Marek Jakubiak na Twitterze życzliwie wyraził się o obu posłach. Kukiz zareagował wpisem "Marek! Idź za nimi, skoro im dobrze życzysz!"

W sobotę Kukiz sugerował, że wpisy mógł umieścić ktoś, kto miał dostęp do jego konta; w niedzielę przeprosił za wpisy, tłumacząc je odreagowaniem po ciężkiej kampanii. "Przypomniałem sobie, że to jednak piątkowa noc przejęła i mnie i moje konto na tweeterze... Kogo nigdy w życiu taki +piątek+ nie przejął - niech pierwszy rzuci kamieniem!" - napisał na Facebooku (pisownia oryginalna - PAP).

Kulesza poproszony w poniedziałek o komentarz ws. wpisów Kukiza powiedział, że to już nie jest jego zadanie. "Wydaje się, że wybrałem idealny moment na zrzeczenie się funkcji rzecznika prasowego Kukiz'15" - powiedział.

Dopytywany, czy czuje się "sprawcą całego zamieszania", odpowiedział, że "w żadnym wypadku". "To co się stało, było raczej przyczyną mojego odejścia, a nie na odwrót" - dodał. B. poseł Kukiz'15 przyznał, że w klubie jest "ogrom zaniedbań, problemów", których nie był w stanie wyjaśnić. "Wszelkie próby wyjaśnienia były tłamszone w zarodku, dlatego podjąłem decyzję, że mogę tylko i wyłącznie odejść" - powiedział.

Kulesza pytany, czy klub Kukiz'15 przetrwa do końca kadencji, powiedział: "To zależy tylko i wyłącznie do Pawła Kukiza. Tylko on ma możliwość naprawienia bałaganu, który powstał".

Poseł pytany, czy chciałby, aby jego droga polityczna przebiegała razem z posłem Jakubiakiem w jakiejś nowej konfiguracji politycznej w przyszłości, odpowiedział: "W klubie Kukiz'15 jest wielu merytorycznych, uczciwych i porządnych posłów i jestem pewien, że nasze drogi prędzej czy później się skrzyżują".

W poniedziałek Kulesza złożył do marszałka Sejmu pismo, w którym poinformował, że został posłem niezrzeszonym.

Po odejściu Kuleszy klub Kukiz'15 liczy 28 posłów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj