"Stanowisko niemieckiego rządu jest znane i się nie zmieniło" - oświadczył w poniedziałek Seibert.

Rzecznik rządu w Berlinie wypowiedział się po opublikowaniu w niedzielę wywiadu z prezydentem Andrzejem Dudą w gazecie "Bild am Sonntag".

Polski prezydent powiedział w nim, że jego zdaniem "kwestia reparacji nie jest rozstrzygnięta". Podkreślił, że "ustalenia parlamentarnej grupy ekspertów potwierdzają, że poniesione przez nas straty nie zostały zrekompensowane".

Niemiecki rząd utrzymuje, że dla roszczeń reparacyjnych nie istnieją żadne podstawy prawne.

W Polsce sprawa reparacji pojawiła się na konwencji Zjednoczonej Prawicy w lipcu 2017 roku, kiedy prezes PiS Jarosław Kaczyński wyraził opinię, że Polska nigdy nie otrzymała odszkodowania za gigantyczne szkody wojenne, których "tak naprawdę nie odrobiliśmy do dziś".

W styczniu szef MSZ Jacek Czaputowicz oświadczył w Berlinie, że Polska chce, by dyskusja o reparacjach była prowadzona na poziomie ekspertów. Jak zastrzegł, na tym etapie nie jest to kwestia, która stanowi balast w stosunkach między rządami w Berlinie i Warszawie.

W piątek w związku z polsko-niemieckimi konsultacjami międzyrządowymi z wizytą w Warszawie przebywać będzie kanclerz Niemiec Angela Merkel, która spotka się z premierem Morawieckim. Poprzednie polsko-niemieckie konsultacje międzyrządowe odbyły się w czerwcu 2016 roku w Berlinie.

>>> Czytaj też: Angela Merkel zrezygnuje ze stanowiska szefowej partii CDU