Najbardziej opłacalne języki programowania

Jak wynika z raportu „Rynek pracy w IT 2018 roku” opracowanego przez No Fluff Jobs, na najwyższe zarobki w 2018 roku mogli liczyć Scala Developerzy. Średnia wysokość wynagrodzenia oscylowała tu wokół 13 tys. zł brutto. To o 4 proc. więcej niż w poprzednim roku. 12,5 tys. zł dostawali specjaliści języka Java, Angular i Pyton. W ich przypadku pensje wzrosły o 6-10 proc. Z kolei największe, bo 12-procentowe podwyżki zanotowali PHP Developerzy. W 2017 roku zarabiali średnio 8,5 tys. zł, w 2018 roku – 9,5 tys. zł.

- Java i Javascript to najpopularniejsze technologie na rynku polskim i światowym. Na tę utrzymującą się już od kilku lat tendencję wpływa wiele różnorodnych czynników - mówi Tomasz Bujok - CEO No Fluff Jobs. Javascript to aktualnie jedyny język wspierany przez wszystkie przeglądarki, a coraz częściej używa się go także w aplikacjach mobilnych, oraz w zastosowaniach backendowych. Java natomiast to nie tylko dojrzały język dostępny na rynku od ponad dwudziestu lat, ale przede wszystkim stabilna maszyna wirtualna JVM będącą najczęściej wykorzystywaną platformą aplikacyjną w zastosowaniach biznesowych.

>>> Czytaj też: Ile będziemy zarabiać w przyszłym roku? Oto prognoza wynagrodzeń

W których miastach programiści zarabiają najwięcej?

Nie jest niespodzianką, że najwyższe pensje w branży IT notuje się w największych miastach. W Warszawie średnie wynagrodzenie specjalistów IT wynosiło w 2018 r. 13 tys. zł, w Krakowie i Trójmieście 12 tys. zł, a we Wrocławiu 11,5 tys. zł. Wzrost wynagrodzeń powyżej 9 proc. zanotowano właśnie we Wrocławiu i w stolicy. Jedynie na Śląsku widać było spadki – pensje zmniejszyły się o 4 proc.

Jakich programistów szukają firmy?

Najczęściej poszukiwani, podobnie jak w roku ubiegłym, byli programiści znający języki JavaScript (27w proc. wszystkich ogłoszeń), Java (24 proc.) i Angular (10 proc.). Popularność tych technologii w liczbie ogłoszeń o pracę w 2018 roku zwiększyła się w porównaniu z 2017 rokiem odpowiednio o 51,2 proc., 44 proc. i 52,7 proc. Na uwagę zasługuje jednak wzrost znaczenia platformy .NET - 11 proc. ogłoszeń skierowanych było do jej znawców, a występowała ona w nich aż 80 proc. częściej niż rok temu. Znacznie przybyło także ofert dla specjalistów języka Python (64 proc.) i Scala (65 proc.). Choć technologie iOS i Android występowały w odpowiednio 2 proc. ogłoszeń, to i tu wzrosty sięgnęły 72 i 55 proc., co pokazuje, że rośnie zapotrzebowanie na specjalistów najpopularniejszych systemów operacyjnych – czytamy w raporcie.

W jakich obszarach firmy zatrudniają najwięcej pracowników? Na prowadzeniu w Polsce w 2018 roku, podobnie jak na świecie, są programiści: Backend - 32 proc. ofert, Fullstack - 19 proc. oraz Fronted - prawie 16 proc. ofert.

Analitycy No Fluff Jobs podkreślają, że w 2018 roku o 22 proc. przybyło młodych osób aplikujących na tzw. stanowiska juniorskie, a zarobki początkujących programistów zwiększyły się o 9 proc. „Ich pensje były średnio 37,5 proc. niższe niż seniorów, co jednak nie powinno martwić w obliczu tendencji malejącej, jeśli chodzi o czas, jaki należy przepracować, aby otrzymać awans w tej branży” – czytamy w raporcie.

>>> Czytaj też: Ile zarabia się dziś w górnictwie? Wyższe pensje są tylko w IT

Wyzwania na 2019 rok

Zdaniem rekruterów, najpoważniejszym wyzwaniem dla pracodawców w 2019 roku będzie zatrudnienie nowych osób i utrzymanie motywacji i atrakcyjności miejsca pracy wśród obecnych pracowników.

- Firmy stoją więc przed koniecznością ciągłego poszukiwania niestandardowych rozwiązań rekrutacyjnych. Jednym z kierunków działań jest praca nad zwiększaniem rozpoznawalności marki u coraz to młodszych kandydatów - komentuje wyniki raportu Martyna Wójcik, trener Sages i Kodołamacz.

Jej zdaniem, w przyszłym roku pracodawcy mierzyć się będą także z relokacją pracowników. Najpopularniejszym na tą chwilę kierunkiem, jest relokacja pracowników z Ukrainy, zwłaszcza w branży produkcji i usług, ale także IT. Tu firmy coraz częściej jednak podejmują próby relokacji osób z bardziej odległych miejsc na świecie, spoza Unii Europejskiej.

>>> Czytaj też: Ukraińcy nieprędko uciekną z Polski na Zachód