Glapiński: Stopy procentowe mogą pozostać stabilne do końca kadencji tej RPP

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
9 stycznia 2019, 16:51
podatki biznes firma
podatki biznes firma/ShutterStock
Można zaryzykować tezę, że stopy procentowe pozostaną stabilne do końca kadencji tej Rady Polityki Pieniężnej (RPP), poinformował prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP) i przewodniczący RPP Adam Glapiński.

"Zaryzykowałbym tezę, że do końca kadencji tej Rady to [poziom stóp proc.] będzie ustabilizowany" - powiedział podczas konferencji prasowej po posiedzeniu RPP.

Jeśli tempo wzrostu PKB nieco by spadło, a inflacja nieco wzrosła, to "nadal byłaby to sytuacja typu; chwilo trwaj", podkreślił.

"Pojawia się taka perspektywa, na razie niepewna, że ta stabilizacja potrwa nawet dłużej niż w roku 2019 i 2020, co by było doskonałe, bo proszę pamiętać, że ok. roku 2022 zacznie oddziaływać na sytuację w Polsce radykalne zmniejszenie się środków z Unii Europejskiej. Gospodarka nasza musi stać na własnych nogach" - wskazał Glapiński.

Członek RPP Jerzy Kropiwnicki dodał, że wraz z obecnym także na konferencji prasowej Jerzym Żyżyńskim zachowują pod względem konieczności podwyższenia stóp procentowych "olimpijski spokój".

"Stawiamy sobie pytanie: czy gdybyśmy podnieśli cenę kredytu, czy to by pomogło?" - powiedział Kropiwnicki.

"Problem polega na tym, czy ewentualny wzrost cen ma swoje źródła w nadmiernej akcji kredytowej Gdyby tak się zdarzyło, to wtedy należałoby te cugle wzrostu kredytu ściągnąć. Ale takiego niebezpieczeństwa jak na razie nie ma, bo ten wzrost płac ma swoje źródło głównie w polityce fiskalnej, budżetowej" - wyjaśnił Żyżyński.

RPP utrzymała dziś stopy procentowe bez zmian, co oznacza, że główna stopa referencyjna wynosi nadal 1,5%. Rada w komunikacie podkreśliła, że w "według aktualnych prognoz w najbliższych miesiącach roczne tempo wzrostu cen zwiększy się, jednak ze względu na spadek cen ropy naftowej oraz zamrożenie cen energii elektrycznej skala tego wzrostu będzie mniejsza niż oczekiwano w listopadowej projekcji".

W średnim okresie ograniczająco na dynamikę cen będzie oddziaływało oczekiwane spowolnienie dynamiki wzrostu gospodarczego. W efekcie, w horyzoncie oddziaływania polityki pieniężnej inflacja będzie się kształtować w pobliżu celu inflacyjnego, dodano w komunikacie.

Zgodnie z dzisiejszą decyzją, stopa lombardowa będzie nadal wynosić 2,5%, stopa depozytowa - 0,5%, a stopa redyskonta weksli - 1,75%.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj