Na uwagę moderatorki zorganizowanego w ramach Dialogu Obywatelskiego spotkania z Timmermansem, iż rząd w Londynie oczekuje ustępstw ze strony UE ws. kształtu , wiceprzewodniczący KE wskazał, że wypracowane porozumienie, które zostało odrzucone przez brytyjską Izbę Gmin, wydaje mu się optymalne z punktu widzenia interesów obu stron.
"Są jednak pewne rzeczy, których się po prostu nie da zrobić, zwłaszcza dot. . 27 się zgodziła, że nie porzucimy Irlandii, że będziemy wspierać Irlandię i że będziemy pomagać Irlandii osiągnąć to, by nie było żadnej twardej granicy" - podkreślił Timmermans.
Jak mówił, zabezpieczenie przed przywróceniem "twardej granicy" między Republiką Irlandii a Irlandią Płn. jest ważne z punktu widzenia utrzymania pokoju zagwarantowanego przez porozumienie wielkopiątkowe. "My jako Europa jesteśmy wspólnie odpowiedzialni, by nie powróciła tam przemoc i właśnie dlatego dla nas backstop jest taką częścią porozumienia, którego nie możemy wykreślić z umowy z rządem brytyjskim" - dodał Timmermans.
>>> Czytaj też: Gdyby usunięto przeszkody w handlu towarami, gospodarka UE zyskałaby 183 mld euro
