Dzień Australii czyli Dzień Inwazji. Trwają protesty przeciwko świętu upamiętniającemu początek kolonizacji

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
26 stycznia 2019, 08:00
Aborygeni
Aborygeni/ShutterStock
Dziesiątki tysięcy ludzi wyszły w sobotę na ulice miast Australii na znak protestu przeciwko obchodom 26 stycznia święta państwowego - Dnia Australii. Upamiętnia ono przybycie na kontynent pierwszych białych kolonizatorów.

Aborygeni, rdzenni Australijczycy, traktują 26 stycznia jako , gdyż przybycie na kontynent brytyjskich kolonizatorów było równoznaczne z początkiem prześladowań miejscowej ludności.

Demonstracje odbyło się w Sydney, Melbourne, Canberze i innych australijskich miastach. Ich uczestnicy domagają się zmiany daty obchodów Dnia Australii, czemu przeciwny jest rząd premiera Scotta Morrisona, którego czekają w maju wybory parlamentarne.

Aborygeni, którzy obecnie stanowią ok. 3 procent (700 tys.) ludności Australii, domagają się położenia kresu nierównościom i odpowiedniego zapisu w tej kwestii w konstytucji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj