Linie Norwegian Air wpadły w poważne turbulencje. Nie ma chętnych na ich przejęcie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 stycznia 2019, 18:56
Norwegian Air stały się modelowym przykładem niskokosztowych długodystansowych linii. Wiele wskazuje na to, że ich model biznesowy nie jest jednak tak wspaniały, jak się wydawało.

Sukces norweskich linii zainspirował wielu ich naśladowców i wystraszył konkurencję. Norweska firma ma jednak poważne problemy.

Kilka dni temu, tuż po tym jak firma IAG (spółka-matka British Airways) zrezygnowała ze złożenia oferty kupna norweskiego przewoźnika, zdecydował on się na (3 mld koron) w celu poprawy bilansu finansowego.

Informacja ta wywołała gwałtowną giełdową wyprzedaż akcji przewoźnika, w wyniku czego straciły one ponad 30 proc. wartości. Udziałowcy zaprotestowali w ten sposób na rozwodnienie ich udziałów.

podało, że poręczycielami operacji są norweski magnat transportu morskiego John Fredriksen, szef rady nadzorczej Björn Kise i prezes Björn Kjos. Dokładne warunki podwyższenia kapitału (liczba akcji, cena) mają być podane w drugiej połowie lutego.

Z informacji Reutersa wynika, że głównymi inwestorami mają być szefowie linii (wykupią akcje o wartości 610 mln koron) oraz Fredriksen i brokerzy z DNB Markets i Dansker Banku.

Wstępny bilans spółki za zeszły rok zamknął się stratą na poziomie 3,8 mld koron. Dług spółki na koniec III kwartału zeszłego roku wynosił ponad 30 mld koron.

Norwegian Air ma za sobą trudny rok. Jednym z największych problemów firmy były problemy z silnikami Rolls-Royce’a (które dotknęły całej branży), które są wykorzystywane w samolotach Boeing 787 Dreamliners. Kolejnym ciosem dla firmy był wzrost cen ropy z drugiej połowy zeszłego roku.

Podwyższenie kapitału przez norweską linię wskazuje, że nie ma chętnych na jej przejęcie. Zwiększa to ryzyko upadłości.

>>> Polecamy: Cała prawda o ekonomii współdzielenia. Co Polska zyskuje, a co traci przez Ubera i Airbnb?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj