Walka z IS również na terenie Afganistanu, Filipin i Sahelu? USA chcą rozszerzyć wpływ

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 lutego 2019, 15:18
syria koalicja
syria koalicja/ShutterStock
Stany Zjednoczone chcą wspólnie z sojusznikami rozszerzyć walkę z organizacją terrorystyczną Państwo Islamskie (IS) poza Irak i Syrię. Taką deklarację złożył w Monachium pełniący obowiązki szefa Pentagonu Patrick Shanahan.

Walka z IS powinna być kontynuowana, aż zostanie ono pokonane - oświadczył Shanahan w piątek na spotkaniu państw koalicji walczącej z IS, które odbyło się przed rozpoczęciem Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.

Koalicja skupiająca państwa zaangażowane walkę terrorystyczną organizacja powinny jego zdaniem zacząć działać także w , na i w .

Amerykański polityk zapewnił, że również po wycofaniu wojsk z Syrii, jego kraj będzie wspierał walkę z terroryzmem w regionie.

Minister obrony RFN Ursula von der Leyen wtórowała Shanahanowi, stwierdzając, że walka z IS się nie skończyła, chociaż "kalifat ugrupowania w Syrii i Iraku został rozbity".

"Należy zdawać sobie sprawę, że IS zmienia swoje oblicze. Schodzi do podziemia i rozbudowuje sieci. Próbuje, wspólnie z innymi grupami tworzyć globalną sieć" - powiedziała szefowa niemieckiego resortu obrony.

>>> Czytaj też: "Sueddeutsche Zeitung": Polska odstawiła cyrk ze szczytem. Europa musi przygotować się na turbulencje

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj