Od 2019 roku wchodzi w życie projekt PPK – Pracowniczych Planów Kapitałowych, dobrowolnego programu oszczędzania na emeryturę (chociaż nie są one formalnie świadczeniem emerytalnym). W ramach PPK pracownicy będą odkładać niewielką część własnego wynagrodzenia, która zostanie powiększona o wpłaty od pracodawcy oraz od państwa.
zostaną wypłacone po ukończeniu 60 roku życia. Pieniądze oszczędzane w ramach PPK będą stanowić prywatną własność oszczędzającego. Zarządzać nimi będzie wybrana firma ubezpieczeniowa.
Możliwa będzie też . Uczestnik będzie mógł w dowolnym momencie złożyć wniosek o zwrot środków, jednak oszczędności zostaną pomniejszone o podatek od zysków kapitałowych, 30 proc. wartości wpłat pracodawcy (pobrane 30 proc. zasili jednak ubezpieczenie emerytalne pracownika), a także dopłaty ze strony państwa.
Czerwińska: duże inwestycje i spółki czekają na pieniądze z PPK
W ustawie o PPK przewidziano też dwie sytuacje, w których oszczędzający będzie mógł na innych zasadach.
1. W przypadku zaciągania pracownik, jeśli nie ukończył 45 roku życia, będzie mógł wypłacić do 100 proc. zgromadzonych środków, jednak będzie miał obowiązek je zwrócić.
2. W przypadku uczestnika PPK, jego małżonka albo dziecka oszczędzający będzie miał prawo wypłacić do 25 proc. środków, bez obowiązku ich zwrotu.
po ukończeniu 60 roku życia, jeśli pracownik nie zrezygnował wcześniej z uczestnictwa w programie, będzie możliwa w wariancie domyślnym, najbardziej korzystnym podatkowo, który polega na oraz wypłacie pozostałych 75 proc. pieniędzy w minimum 120 miesięcznych ratach. Jeśli pracownik będzie chciał wypłacić wszystkie środki na raz albo zmniejszyć liczbę rat, w których wypłacone zostaną oszczędności, będzie musiał się liczyć z koniecznością zapłacenia podatku.
>>> Czytaj też: Jak zrezygnować z PPK? Siedem podpisów na deklaracji, którą trzeba odnawiać co kilka lat
