Emilewicz: Polski biznes może przejąć kilkadziesiąt niemieckich firm

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 marca 2019, 17:44
Chcielibyśmy, by polski biznes przejął kilkadziesiąt niemieckich firm, które mają problemy z sukcesją - powiedziała PAP minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz. Dodała, że prezentacja firm, które są obecnie wystawione na sprzedaż, ma odbyć się na rozpoczynającym się w poniedziałek Polsko -Niemieckim Forum Gospodarczym "Cyfryzacja - Energia - Mobilność" w Berlinie.

Minister zaznaczyła, że już w listopadzie ubiegłego roku niemiecki minister gospodarki wyraził ogromne zainteresowanie takim rozwiązaniem. Z uwagą na potencjalnych przejmujących z Polski patrzą też niemieccy biznesmeni, mający duże problemy z sukcesją. Nie wykluczyła, że w takiej sytuacji, polscy przedsiębiorcy będą mogli liczyć na różnego rodzaju ułatwienia.

Powiedziała, że udział w polsko-niemieckim forum rozpoczynającym się w poniedziałek zapowiedziało ok. 300 podmiotów z obu krajów. Będą to głównie firmy z trzech wybranych obszarów: przemysłu 4.0, elektromobilności i inteligentnej energetyki.

"Niemcy są największym partnerem gospodarczym Polski. Nasze wzajemne obroty przekraczają 110 mld euro rocznie" - mówiła. Podkreśliła, że rok 2018 był kolejnym rekordowym rokiem, jeśli chodzi o wzajemny wzrost wymiany handlowej, co jest szczególnie ważne w czasie, kiedy gospodarka nieco spowalnia.

Zaznaczyła, że polskie średnie firmy, które programują automatykę, w większym stopniu mogłyby stać się uczestnikami niemieckich konsorcjów zaangażowanych w tworzenie rozwiązań związanych np. ze sztuczną inteligencją czy robotyką. "To, z jednej strony, zwiększyłoby konkurencyjność unijnej gospodarki na rynku globalnym, a z drugiej - umożliwiłoby szybszy wzrost polskim firmom" - wskazała.

Jednym z tematów rozmów z Altmaier mają być bariery taryfowe, które utrudniają polskim firmom wejście na niemiecki rynek i zwiększenie udziału polskich przedsiębiorców w przetargach publicznych.

Emilewicz zaznaczyła, że Polska i Niemcy muszą wspólnie "dokonać przeskoku technologicznego". Chodzi - jak mówiła - o odpowiedzialny rozwój Polski i Niemiec jako gospodarek o kluczowym znaczeniu dla konkurencyjności UE. Zadeklarowała, że Polska jest gotowa podejść do "redefinicji polityki konkurencyjności" pod warunkiem, że będzie ona oparta na dwóch filarach - konkurencyjności globalnych podmiotów europejskich oraz jak najszerszego uruchamiania europejskiego wolnego rynku, "aby rzeczywiście ta wolność (...) stała się w Europie realna".

>>> Czytaj też: Pierwsza polska linia lotnicza wystąpi o odszkodowanie do amerykańskiego Boeinga

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj