Wenezuela: Po blackoucie kontrolę nad elektrowniami przejęło wojsko

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 marca 2019, 22:46
Po awarii wenezuelskich elektrowni, która od 7 do 12 marca pogrążyła kraj w ciemnościach i którą prezydent Nicolas Maduro tłumaczy "cybersabotażem" ze strony USA, kontrolę nad 114 elektrowniami objęło na jego rozkaz wojsko.

"Rozpoczynają się ćwiczenia pod kryptonimem Akcja Integralna, mające na celu ochronę strategicznych systemów usług w kraju. Nie pozwolimy, aby wrogowie ojczyzny ponownie naruszyli spokój bohaterskiego narodu wenezuelskiego" - oświadczył Maduro na Twitterze.

Argenis Chavez, brat zmarłego inicjatora rewolucji boliwariańskiej w Wenezueli, prezydenta Hugo Chaveza (1999-2013), poinformował, że wszędzie trwają obecnie prace konserwacyjne, mające zapobiec nowym awariom krajowego systemu energetycznego, w tym kontrole linii przesyłowych.

Tezie Maduro, według której przyczyną wielkiej awarii systemu energetycznego był sabotaż ze strony opozycji politycznej inspirowanej i wspieranej przez Stany Zjednoczone, przeczy ekspertyza specjalistów z Centralnego Uniwersytetu Wenezueli.

Według nich przyczyną awarii stało się przeciążenie linii przesyłowych oraz awaria w głównej wenezuelskiej elektrowni wodnej w Guri zbudowanej w latach 1963-86 i zaspokajającej 80 proc. potrzeb energetycznych kraju. Eksperci zwracają uwagę na chroniczne niedoinwestowanie elektrowni i bardzo zły stan infrastruktury. Zdaniem specjalistów nadciągające kłopoty od dawna sygnalizowały mniejsze awarie, ale rząd nie radzi sobie z tym problemem.

Większość terytorium Wenezueli pozbawiona była prądu przez pięć dni. Od początku stycznia w kraju tym, pogrążonym w głębokim kryzysie politycznym i gospodarczym, trwa stan dwuwładzy. Na fali masowych wystąpień przeciwko Maduro lider opozycji Juan Guaido ogłosił się 23 stycznia tymczasowym prezydentem i uznał władzę Maduro za nielegalną. Wiele krajów, w tym USA i większość państw UE, uznało Guaido za prawowitego prezydenta. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj