W piątek rano odbyło się kolejne nadzwyczajne posiedzenie Prezydium Rady Dialogu Społecznego o sytuacji w oświacie. Podczas rozmów wicepremier przedstawiła "nowy pakt społeczny dla oświaty", który zakłada zmiany systemowe i wzrost wynagrodzeń nauczycieli.

Propozycja rządu przewiduje, że pensum byłoby podnoszone cyklicznie co roku - wraz ze wzrostem wynagrodzeń aż - do osiągnięcia pułapu 22 lub 24 godzin przy tablicy w 2023 r.

Wittkowicz poinformował na konferencji prasowej po spotkaniu, że związek nie podpisze propozycji porozumienia, która - jak stwierdził - oznaczałaby "tylko i wyłącznie, że na stole leżą ochłapy rzucone pracownikom oświaty".

Reklama

"Na naszą propozycję z 3 kwietnia rząd dzisiaj nie przedstawił pisemnego stanowiska, nie przedstawił również pisemnego stanowiska dotyczącego tego szumnie ogłoszonej propozycji paktu społecznego dla oświaty" - powiedział. Dodał, że nowa propozycja oznacza, że "rząd nam proponuje zwolnienie od 20-33 proc. dzisiaj pracujących nauczycieli".

Wittkowicz podkreślił, że związki zawodowe zapoznały się z nową propozycją rządu na konferencji prasowej wicepremier Szydło. "Skandalem jest fakt prowadzenia negocjacji w taki sposób, że przedstawiciele środków masowego przekazu dostają wszystkie materiały a strony negocjujące nie mają na stole niczego" - powiedział.

"Jeżeli za 40 parę godzin ma rozpocząć się w Polsce strajk generalny w oświacie i strona rządowa podsyca niepokoje i ten pożar gasi dolewając do niego benzyny, to jest to skrajnie nieodpowiedzialna postawa. Jeżeli do tego strajku w poniedziałek dojdzie, a na 99 proc. tak będzie, to jest to odpowiedzialność personalna osób negocjujących ze strony rządowej z panią premier Beatą Szydło na czele" - podkreślił Wittkowicz.

Dodał, że Forum Związków Zawodowych tak jak ZNP nie znajduje podstaw do tego, żeby zawiesić lub wstrzymać zapowiadany strajk. "Wobec tego 8 kwietnia rozpoczyna się bezterminowy strajk w polskiej oświacie" - oświadczył.

>>> Polecamy: Wittkowicz: propozycja rządu oznacza zwolnienie od 20 do 33 proc. nauczycieli