Brexit zostanie opóźniony o rok? Francja: To byłoby za długo

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
10 kwietnia 2019, 07:21
Wielka Brytania, brexit, Londyn
Wielka Brytania, brexit, Londyn/ShutterStock
Pod pewnymi warunkami Francja zgodzi się na kolejne przesunięcie daty wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej, ale opóźnienie brexitu o rok wydaje się zbyt długie - poinformowały we wtorek wieczorem źródła w Pałacu Elizejskim.

Prezydent Francji rozmawiał we wtorek wieczorem w Paryżu z szefową brytyjskiego rządu , która zabiega o przesunięcie terminu wyjścia Wielkiej Brytanii z UE na 30 czerwca. Kwestia ta będzie omawiana podczas rozpoczynającego się w środę nadzwyczajnego szczytu .

Kilka dni temu pojawiły się też przecieki z otoczenia szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska, wskazujące na opcję elastycznego aż do wiosny 2020 roku.

Francja nalega by ewentualne kolejne przesunięcie brexitu nie zakłóciło funkcjonowania Unii Europejskiej. Paryż chce, żeby w przypadku wyznaczenia daty brexitu po wyborach do Parlamentu Europejskiego, Wielka Brytania mogła tylko w ograniczonym zakresie wpływać na decyzje UE. Zdaniem władz w Paryżu premier May musi też przedstawić konkretny plan działań strony brytyjskiej.

W ubiegłym tygodniu prezydent Emmanuel Macron oświadczył, że Unia Europejska nie może być "zakładnikiem kryzysu politycznego" wokół brexitu.

Przed przyjazdem do Paryża szefowa brytyjskiego rządu gościła w Berlinie. Po półtoragodzinnych rozmowach z premier Theresą May kanclerz Angela Merkel spotkała się z posłami frakcji CDU/CSU w Bundestagu. Jak ustaliła agencja dpa, powołująca się na chadeckich polityków z Bundestagu, Merkel uważa, że przesunięcie terminu wyjścia Wielkiej Brytanii z UE na koniec 2019 albo początek 2020 roku jest możliwe do przeprowadzenia.

Brytyjska Izba Gmin już trzykrotnie odrzuciła wynegocjowaną przez May umowę dotyczącą brexitu. Brytyjska premier rozpoczęła jednak rozmowy z liderem opozycyjnych laburzystów Jeremym Corbynem na temat ewentualnego poparcia ze strony jego ugrupowania dla rządowego porozumienia. Przewodniczący Partii Pracy oczekuje, że Wielka Brytania pozostanie po brexicie w unii celnej. Przeciwni są temu eurosceptyczni konserwatyści z partii May.

Jeśli UE nie zgodzi się na przesunięcie brexitu, Zjednoczone Królestwo powinno opuścić Wspólnotę bez umowy w najbliższy piątek.

>>> Czytaj też: Brexit zostanie przesunięty do końca 2019 roku? Merkel: To możliwe

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj