Chciałbym, aby armia była taka, żeby nikomu nie opłacało się podnieść nigdy ręki na Polskę - podkreślił w czwartek prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości wręczenia nominacji generalskich.

W uroczystości wzięli również udział m.in. marszałek Sejmu Marek Kuchciński, marszałek Senatu Stanisław Karczewski, szef MON Mariusz Błaszczak i szef Sztabu Generalnego WP gen. broni Rajmund Andrzejczak.

Prezydent zaznaczył, że odebranie nominacji generalskich to przede wszystkim zobowiązanie. "Ogromnie na panów liczymy w czasie, który, jak powiedziałem, jest czasem trudnym, bo to czas modernizacji polskiej armii" - oświadczył Duda.

"Chciałbym, żeby ta armia była taka, że nikomu nie będzie się opłacało nigdy podnieść ręki na Polskę" - podkreślił prezydent.

Jak zaznaczył, dziś jesteśmy na drodze ku modernizacji armii. "Ta droga przed nami jest jeszcze daleka do tego, żeby ta armia właśnie taka była - to ogromna odpowiedzialność z jednej strony, to wymaga wielkiej wiedzy, rozeznania i mądrości, a z trzeciej strony wymaga rzecz jasna ogromnych nakładów" - dodał.

>>> Czytaj też: Morawiecki: Chcemy takiego samego poziomu życia jak w Szwecji