Eurocash szacuje, że dla spółki wysokość tego podatku może wynieść ok. 30 mln zł rocznie. 

"Uważamy, że dla wielu naszych klientów decyzja Sądu Unii Europejskiej w sprawie podatku od sprzedaży detalicznej jest pozytywną informacją. Wprowadzenie tego podatku ma za zadanie wspierać małe przedsiębiorstwa, co jest spójne z naszą misją. Od ponad 20 lat rozwijamy się, żeby wspierać niezależnych przedsiębiorców w walce z agresywnie konkurującymi sieciami dyskontów i hipermarketów. Te sieci od zawsze miały dostęp do know-how, zaplecza finansowego czy też wsparcia wielu globalnych producentów. My natomiast wraz z kilkoma naszymi konkurentami hurtowymi walczymy od lat o lepsze warunki zakupowe dla naszych klientów. Inwestujemy w innowacje, rozwijamy się, uzyskując efekt skali, zapewniamy przedsiębiorcom wsparcie marketingowe czy edukację. Decyzja Sądu UE oznacza, że niezależni przedsiębiorcy otrzymają teraz dodatkowe wsparcie, które ma na celu wyrównać różnice pomiędzy nimi, a wielkimi sieciami detalicznymi" - napisał w komentarzu Jacek Owczarek.

"My, jako Grupa Eurocash, oczywiście też będziemy musieli zapłacić nowy podatek - od realizowanej przez nas sprzedaży detalicznej. Szacujemy, że wysokość tego podatku w naszym przypadku może wynieść około 30 mln zł rocznie" - dodał dyrektor finansowy.

Grupa Eurocash to największa polska firma zajmująca się hurtową dystrybucją produktów żywnościowych oraz wsparciem marketingowym dla niezależnych polskich przedsiębiorców prowadzących działalność detaliczną. Wspierane przez Eurocash sieci franczyzowe i partnerskie zrzeszają ok. 15 tysięcy niezależnych sklepów działających pod takimi markami jak abc, Groszek, Delikatesy Centrum, Lewiatan, Euro Sklep czy Gama. Spółka jest notowana na GPW od 2005 r.

>>> Czytaj więcej: KE popełniła błąd. Wróci podatek handlowy w Polsce?