W sesji plenarnej forum w Petersburgu oprócz Guterresa i Xi udział wzięli także: prezydenci Rosji i Bułgarii, Władimir Putin i Rumen Radew, oraz premierzy: Słowacji - Peter Pellegrini i Armenii - Nikol Paszynian.

Podczas wystąpienia Xi Jinping zapewnił, że amerykański prezydent Donald Trump jest jego "przyjacielem", a USA nie są zainteresowane "odcięciem się" od Chin. Zauważył, że Chiny i USA są połączone przez "wielkich inwestorów". Oświadczył, że należy znaleźć rozwiązanie sporów handlowych mimo nieporozumień.

"Trudno jest sobie wyobrazić całkowite odcięcie USA od Chin albo Chin od USA. Nie jesteśmy tym zainteresowani, ani nasz amerykański partner nie jest tym zainteresowany. Prezydent Trump jest moim przyjacielem i jestem przekonany, że on też nie jest tym zainteresowany" - wskazał chiński przywódca, cytowany przez agencję Reutera.

Reklama

Prezydent Putin mówił podczas panelu m.in. o kryzysie światowego modelu gospodarczego. Prezydent ostrzegał przed jego nową formą, w której "ogólne zasady międzynarodowe" będą zastępowane "mechanizmami jednego kraju". Wskazał, że w ten sposób postępują Stany Zjednoczone, "rozszerzając swoją jurysdykcję na cały świat".

Ocenił także, że dolar amerykański jako waluta rezerwowa "przekształcił się dzisiaj w instrument nacisku kraju-emitenta na cały pozostały świat". Wezwał do "przemyślenia roli" amerykańskiej waluty.

Zaproponował, by "przeprowadzić swego rodzaju +demilitaryzację+ najważniejszych sfer gospodarki globalnej" i "wyłączyć z wojen handlowych i sankcyjnych dostawy pierwszej potrzeby".

Premier Słowacji Peter Pellegrini wyraził z kolei nadzieję, że "w wojnę handlową przeciwko USA nie będzie wciągnięta Unia Europejska".

>>> Czytaj też: Niemcy chcą "stawiać na nogi" gospodarkę Rosji. Będzie list o współpracy mimo sankcji